Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Zawaliła się hala sportowa. Zginęły dzieci

2009-01-24 | Ostatnia aktualizacja: 19:20 | Komentarze: 0 | skomentuj

Hiszpania w żałobie. Wichury na północnym-wschodzie kraju powaliły halę sportową w Sant Boi de Llobregat koło Barcelony. Mury budynku pogrzebały trenujące tam dzieci. Nie żyje czworo młodych sportowców w wieku od 9 do 12 lat. Agencje mówią o 15 rannych osobach.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ofiar może być więcej, bo cały czas trwa prowadzona przez strażaków akcja ratunkowa, którzy wydostają spod gruzów rannych.

W budynku w momencie tragedii znajdowało się od 20 do 30 młodych ludzi i osoby im towarzyszące - poinformował lokalny rząd Katalonii. Wszyscy przyszli na mecz baseballowy. Według burmistrza Sant Boi de Llobregat, ofiary śmiertelne to dzieci w wieku od 9 do 12 lat.

Z pierwszych ocen wynika, że prawdopodobnie silny podmuch wiatru spowodował zawalenie się ścian hali, a następnie runął dach pomieszczenia, gdzie młodzież i dzieci przygotowywali się do treningu.

Na miejsce zdarzenia udało się 13 jednostek straży pożarnej, karetki pogotowia i policja. Ekipa psychologów udziela pomocy rodzinom ofiar.

Zawalenie się hali w Sant Boi de Llobregat to kolejna tragedia w Hiszpanii, którą wywołały gwałtowne burze i wichury. Wiatry pędzące z prędkością 170 kilometrów na godzinę zabiły też cztery inne osoby. Dwóch mężczyzn zostało przygniecionych drzewami. Zginął też marynarz na morzu oraz kobieta, na którą runął mur na placu budowy.

MP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«