Jedna światowa waluta ONZ zamiast dolara
Prezydent Kazachstanu wie, jak sobie poradzić ze światowym kryzysem gospodarczym. Nursułtan Nazarbajew zaproponował wprowadzenie jednej światowej waluty. Moneta bita przez ONZ miałaby zastąpić „niedemokratyczny” dolar i zapobiec recesji.
- Prorok gospodarczej zagłady zatrzymany
- Polacy chcą euro, ale się go boją
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O oryginalnym pomyśle przywódcy azjatyckiego kraju świat dowiedział się w sobotę podczas kazachsko-indyjskiego szczytu gospodarczego. "Sposób na kryzys jest taki: powinniśmy mieć jedną zupełnie sprawiedliwą światową walutę. A nie jednego emitenta, jak to się dzieje w tej chwili" - mówił Nursułtan Nazarbajew.
"Jest to waluta (dolar - red.) niedemokratyczna, nie wolna, niekonkurencyjna i pozbawiona kontroli. Zamiast tego wszystkie kraje świata powinny się porozumieć i wprowadzić swój pieniądz" - dodał.
Jej emisją i kontrolą zajmowałyby się odpowiednie komisje ONZ. Według szacunków Narodów Zjednoczonych to właśnie Kazachstan po Ukrainie i Rosji najbardziej ucierpi na światowym kryzysie gospodarczym.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!