Dwie trzecie Irlandczyków głosowałoby za ratyfikowaniem Traktatu Lizbońskiego, gdyby przeprowadzono referendum w 2009 roku - wynika z opublikowanego dziś sondażu. Badanie przeprowadził ośrodek Red C na zlecenie "Sunday Business Post".

>>> Niemiecki prawnik sabotuje Lizbonę

58 procent badanych opowiedziało się za traktatem reformującym instytucje europejskie, 28 procent było przeciw, a zdania nie miało 14 procent. Według ośrodka badawczego, jeśli uwzględni się tylko osoby, które mają zdanie w kwestii traktatu, to za ratyfikowaniem go przez Irlandię, ciężko dotkniętą globalnym kryzysem gospodarczym, opowiada się 67 procent badanych.

"Kiedy analizuje się wyniki, widać wyraźnie, że 20-25 procent osób, które w zeszłym roku głosowały na +nie+ dla traktatu, mówi, że najprawdopodobniej nie weźmie udziału w drugim referendum" - pisze "Sunday Business Post".

Z analizy rezultatów wynika też, że bardziej prawdopodobne jest, iż ci, którzy ostatnim razem głosowali "tak", wezmą udział w nowym referendum i zagłosują tak samo jak w pierwszym - pisze zleceniodawca sondażu.

Natomiast 20 procent tych, którzy byli przeciw, najprawdopodobniej zmieniło zdanie i w nowym referendum głosowałoby za traktatem - pisze irlandzka gazeta. Według niej wyniki sondażu sugerują, że traktat zostanie ratyfikowany, jeśli rząd nie będzie bierny i od partnerów z Unii Europejskiej uzyska zapewnienia w kwestii, które niepokoiły Irlandczyków podczas pierwszego referendum.

W referendum z 12 czerwca zeszłego roku 53 procent Irlandczyków odrzuciło Traktat Lizboński. Rząd irlandzki zgodził się przeprowadzić drugie referendum w niesprecyzowanym jeszcze terminie, uzyskawszy zapewnienie, że zachowa w Komisji Europejskiej irlandzkiego komisarza.

Sondaż Red C przeprowadziło w dniach 26-28 stycznia na próbie 1001 dorosłych. Sondaż Lansdowne przeprowadzono telefonicznie na podobnej próbie w dniach 12-23 stycznia.