Kirgizi wyrzucają wojska USA
Decyzja zapadła niemal jednogłośnie. Parlament Kirgistanu zatwierdził rządowy projekt usunięcia z bazy Manas pod Biszkekiem amerykańskich żołnierzy. W zamian Kirgizi dostaną od Rosji 2 mld dolarów kredytu. Dla USA to znaczny cios; baza w Manasie była ostatnią bazą US Army w Azji Środkowej.
- Prawie wszyscy Uzbecy poszli na wybory
- Rewolucja w Kirgistanie. Prezydent ucieka
- USA tracą kluczową bazę w Azji Środkowej
- Dolary przekonają Kirgizów do bazy?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tak naprawdę decyzja zapadła już przed dwoma tygodniami, podczas wizyty w Moskwie kirgiskiego przywódcy Kurmanbeka Bakijewa. Rosjanie od lat zabiegali o cofnięcie zgody na stacjonowanie armii amerykańskiej. Dzisiejsze głosowanie było czystą formalnością. Zdominowany przez rządzącą Jasną Drogę (Ak Żoł) parlament przyjął stosowną regulację stosunkiem głosów 78:1. Teraz ustawę musi podpisać Bakijew, a potem Amerykanie dostaną 180 dni na opuszczenie bazy.
Baza w Manasie ma dla USA znaczenie strategiczne. Tędy US Army przerzucają do Afganistanu żołnierzy i zaopatrzenie, co w sytuacji wewnętrznej anarchii w Pakistanie jest nie do przecenienia. Od czasu gdy w 2005 r. Amerykanów wyrzucił prezydent Uzbekistanu Islom Karimow, Manas był jedynym miejscem stacjonowania wojsk USA w poradzieckiej Azji Środkowej.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!