Zdjęcia udostępniono dzień po tym, jak Al-Kaida islamskiego Maghrebu przyznała się do porwania wszystkich sześciu Europejczyków. Na nagraniu przesłanym stacji Al-Dżazira rzecznik grupy Salah Abu Muhammad podkreślił, że cudzoziemcy będą osądzeni "zgodnie z prawem koranicznym".

>>>MSZ żąda ciała zabitego Polaka

Do "procesu" ma jednak dojść dopiero, kiedy nie zostaną spełnione żądania porywaczy. Abu Muhammad wyjaśnił, że Al-Kaida przedstawi je wkrótce.

W rękach terrorystów pozostaje czworo europejskich turystów - dwie kobiety i dwóch mężczyzn. To dwoje obywateli Szwajcarii, Niemka i Brytyjczyk. Porwano ich nieopodal granicy Mali i Nigru, kiedy w konwoju złożonym z trzech samochodów wracali z festiwalu kultury Tuaregów. Jednemu samochodowi z trojgiem innych turystów udało się uciec.

Na zdjęciach przesłanych przez terrorystów widać całą czwórkę w otoczeniu uzbrojonych mężczyzn. Twarze porwanych kobiet zamazano. Al-Kaida przetrzymuje także dwóch kanadyjskich pracowników ONZ - specjalnego wysłannika organizacji w Nigrze i wspomagającego go byłego amasadora Kanady w Gabonie.

Porwane zakonnice uwolnione w Somalii

Tymczasem w Somalii uwolniono dwie włoskie zakonnice porwane w listopadzie ubiegłego roku na północy Kenii w pobliżu granicy. Nie wiadomo, w jakich okolicznościach doszło do uwolnienia zakonnic i czy został za nie zapłacony okup.

61-letnia Martia Teresa Olivero i 67-letnia Caterina Giraudo przed porwaniem od wielu lat mieszkały i pracowały w Kenii, niosąc pomoc humanitarną i medyczną biednym.