Hillary Clinton: Jestem na bakier z modą
W naszej rodzinie "gen mody" przeskoczył jedno pokolenie i mnie akurat ominął - wyznała w tureckiej telewizji NTV była amerykańska Pierwsza Dama, a dziś szefowa dyplomacji USA, Hillary Clinton. I, jak przystało na lojalną współpracownicę prezydenta Baracka Obamy, pochwaliła styl jego żony, Michelle.
- Międzynarodowy klub zdradzonych żon
- Woskowa Michelle Obama
- Hillary Clinton boi się pokazać ciało
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Clinton przepytywały aż cztery dziennikarki. Nie były one jednak zainteresowane amerykańską polityką zagraniczną, a bardziej życiem osobistym byłej Pierwszej Damy.
>>> Sprawdź, czego wstydzi się była Pierwsza Dama
Hillary Clinton przyznała, że angażując się w politykę poświęciła swoją prywatność. Wyjaśniała, że teraz nie może po prostu iść do kawiarni czy na zakupy, bo jej twarz natychmiast jest rozpoznawana. Ale natychmiast zapewniła, że niczego w życiu nie żałuje.
>>> Clinton to waszyngtońska weteranka
Sekretarz stanu USA odpowiadała także na pytania o modę. Wyznała bez ogródek, że elegancja nie jest jej mocną stroną. Z wielkim uznaniem mówiła z kolei o stylu Michelle Obamy, a także o jej deklaracji, by "na pierwszym miejscu postawić samopoczucie dzieci". Pierwsza para Ameryki ma dwie córki.
>>> Clinton i międzynarodowy klub zdradzonych żon
Clinton odpowiadała też o trudnej dla niej sprawie romansu jej męża Billa z Monicą Lewinsky. Zapytana, co pozwoliło jej przetrwać trudne chwile, odparła: "miłość, przebaczenie, przyjaźń i rodzina". "Nie znam takiej osoby, której życie byłoby spokojnym żeglowaniem. Jeśli spotkacie kogoś takiego, chcę go poznać" - dodała.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!