Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Talibowie uwolnili porwanego Amerykanina

2009-04-04 | Ostatnia aktualizacja: 19:29 | Komentarze: 0 | skomentuj

Żyje i jest wolny. Amerykański przedstawiciel ONZ John Solecki, porwany przez talibów 2 lutego, jest wolny - potwierdza pakistańska policja. Mężczyzna jest cały i zdrowy. Nie wiadomo jeszcze, czy władze w Islamabadzie spełniły żądania porywaczy. Domagali się oni wypuszczenia z więzień ponad tysiąca osób.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Osoba podająca się za przedstawiciela porywaczy poinformowała pakistańskie media, że Solecki został wypuszczony ze względów humanitarnych.

Porywacze kilkakrotnie grozili zamordowaniem Johna Soleckiego. Ostatnie takie ultimatum postawili 16 marca. "Przekazaliśmy nasze żądania, by uwolniono 1109 mężczyzn i 141 kobiet, ale przedstawiciele ONZ nie wydają sie traktować tego poważnie” - mówił człowiek, który skontaktował się z agencją prasową Online z Kwety i przedstawił jako rzecznik porywaczy.

>>> Jak USA ratują porwanego w Pakistanie

John Solecki, szef agencji ONZ pomagającej uchodźcom w Beludżystanie, został porwany 2 lutego w Kwecie. Jego kierowcę zastrzelono. Po porwaniu spekulowano, iż była to kolejna akcja pakistańskich talibów. Ostatecznie do uprowadzenia Soleckiego przynało sie nieznane wcześniej ugrupowanie Zjednoczony Front Wyzwolenia Beludżystanu.

>>> Amerykanin przeżyje, bo USA mogą więcej

Miesiąc temu pojawiły się informacje, że władze w Islamabadzie przystały na żądania porywaczy i zwolnią ponad tysiąc więźniów. Te deklaracje wywołały burzę w Polsce. W lutym talibowie zamordowali polskiego inżyniera, Piotra Stańczaka. W zamian za uwolnienie Polaka terroryści domagali się między innymi uwolnienia swoich towarzyszy z pakistańskich więzień. Gdy ich żądania nie zostały spełnione, ścięli Polaka.

>>> Talibowie ścięli głowę Polakowi

magbir
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«