Światu grozi epidemia zabójczej grypy
To już oficjalnie potwierdzone. Światowa Organizacja Zdrowia przyznała, że w Meksyku wybuchła epidemia nieznanej dotąd świńskiej grypy. Żaden kraj nie może czuć się bezpieczny, bo wirusa nie da się powstrzymać. Choroba zabiła już 81 osób. Do lekarzy zgłaszają się kolejni chorzy.
- Co trzeba wiedzieć o świńskiej grypie
- Polscy turyści chcą złapać świńską grypę
- Dziwna grypa atakuje w USA
- Świńska grypa wypłoszy kibiców ze stadionów
- Nieznana dotąd grypa zabija w Meksyku
- Ponad 140 ofiar zabójczej świńskiej grypy
- Polska przygotowuje się na epidemię
- Rząd zwołuje obrady. Temat: świńska grypa
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ponad 1300 osób jest już zarażonych - poinformował meksykański minister zdrowia Jose Angel Cordova. Na nową, nieznaną odmianę wirusa odzwierzęcej grypy zmarło już 81 osób. Osiem przypadków zakażenia zanotowano też w Nowym Jorku. Chorzy to uczniowie szkoły w Queens. W sumie do lekarza z objawami grypy - kaszlem, katarem, bólami, gorączką - zgłosiło się ponad 70 osób. Szkołę zamknięto.
"Nie możemy powstrzymać rozprzestrzeniania się tego wirusa" - przyznają specjaliści z amerykańskiego odpowiednika sanepidu. Światowa Organizacja Zdrowia ostrzegła, że ta nieznana wcześniej mieszanka szczepów ludzkich, ptasich i świńskich może wywołać światową pandemię.
Specjaliści przyznają, że wykryta w Meksyku grypa może objąć nawet cały świat. Na razie jednak nie przesądzają, że tak się stanie. "Wciąż wiemy za mało" - tłumaczą. Do tego sytuacja zmienia się bardzo szybko.
Tymczasem Meksyk żyje w strachu. Minister zdrowia Jose Angel Cordova w telewizji radził ludziom, by unikali zatłoczonych miejsc, a z domu wychodzili tylko w specjalnych maskach na twarzach. Ostrzegał też, że nie ma gwarancji, iż szczepionka przeciw zwykłej grypie zapewnia ochronę przed nowym szczepem wirusa. Wielu mieszkańców kraju posłuchało jego apelu: Meksykanie zaczęli nosić na ulicach maski chirurgiczne, by zmniejszyć ryzyko zarażenia.
Chwilę po ogłoszeniu przez WHO komunikatu o epidemii na południe od Rio Grande rząd w Mexico City przyjął specjalną uchwałę, która upoważnia departament zdrowia do izolowania chorych pacjentów oraz wchodzenia do prywatnych domów i kontrolowania podróżnych i ich bagażu. Zamknięte są kina i muzea, odwołano imprezy masowe. W 20-milionowej stolicy kraju,na jej przedmieściach oraz w stanie San Luis Potosi (północno-środkowy Meksyk) szkoły zamknięto do 6 maja. W niedzielę 26 kwietnia nad ranem poinformowano o zamknięciu szkół w kolejnych dwóch stanach Meksyku. Na razie nie wiadomo, które rejony kraju dały uczniom wolne z powodu grypy.
Choroba rozprzestrzenia się błyskawicznie. Jej ogniska znaleziono już w stanach Veracruz (środkowy wschód), Oaxaca (południe), Dolna Kalifornia (północ - na granicy z amerykańskimi stanami Kalifornia i Arizona), San Luiz Potosi, oraz w mieście i stanie Meksyk (centrum kraju). Kraj wprowadził nadzór nad transportem powietrznym, morskim i lądowym. Władze w Mexico City mają nadzieję, że ograniczy to dalsze rozprzestrzenianie się śmiertelnej epidemii.
>>> Nieznana grypa zabija w Meksyku
Eksperci ostrzegają wszystkie kraje przed dziwnymi przypadkami choroby przypominającej grypę. Podkreślają, że sprawa dotyczy całego świata. Na razie jednak WHO nie podnosi poziomu globalnego zagrożenia epidemią - w sześciostopniowej skali w tej chwili jest to stopień trzeci. Jednak polskie MSZ ostrzega przed podróżami do Meksyku, Stanów Zjednoczonych i Kanady. Resort sugeruje, by w miarę możliwości przesunąć wyjazd w te rejony do czasu opanowania sytuacji.
Ostatnia jak dotąd pandemia grypy wybuchła w 1968 roku: grypa azjatycka zabiła wtedy ok. miliona ludzi na całym świecie.

































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!