Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Płyty chodnikowe uświetniły 1 Maja

2009-05-02 | Ostatnia aktualizacja: 19:31 | Komentarze: 0 | skomentuj

Z jednej strony agresywny tłum młodych ludzi, z drugiej policja w bojowym rynsztunku. Tak wyglądało świętowanie 1 Maja w Berlinie. Stolica Niemiec już drugą noc z rzędu była areną gwałtownych zamieszek. W stronę mudndurowych leciały nawet płyty chodnikowe. Są ranni po obu stronach.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Starcia lewicowej młodzieży z policją trwały pięć godzin. "Część osób bardzo agresywnie atakowała policję" - relacjonował rzecznik berlińskiej policji Bernhard Schodrowski.

Demonstranci rzucali w policjantów kamieniami, butelkami i koktajlami Mołotowa, a także wyrwanymi z chodnika płytami. Policja odpowiadała gazem łzawiącym. 273 policjantów zostało rannych, zatrzymano aż 289 osób.

>>> Wojna na ulicach Berlina i Hamburga

Zamieszki wybuchły w dzielnicy Kreuzberg. Manifestanci, którzy demonstrowali pod hasłem "Kapitalizm oznacza wojnę i kryzys", niszczyli światła sygnalizacyjne, przystanki autobusowe i podpalali pojemniki na śmieci.

Lewicowe demonstracje przerodziły się w zamieszki również w Hamburgu, podobnie jak noc wcześniej. Przeciwko manifestującym, którzy podpalili samochód i pojemniki na śmieci, policja użyła armatek wodnych.

BB
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«