Świat zobaczył siłę Rosji
Ponad 8700 żołnierzy, setka transporterów, wozów bojowych, czołgów, dział samobieżnych i wyrzutni rakietowych. Przez niemal godzinę na Placu Czerwonym w Moskwie, z okazji 64. rocznicy zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami, Rosjanie prezentowali swą militarną siłę. Nad głowami uczestników defilady przeleciało 69 maszyn. Grała 1000-osobowa orkiestra.
- Gospodarka rosyjska sięga dna
- Obama jedzie do Moskwy. Z czym wróci?
- Kreml: Zapraszamy do nowej pierestrojki
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Defilada, którą dowodził nowy dowódca Moskiewskiego Okręgu Wojskowego, generał Walerij Gierasimow, składała się z trzech części - pieszej, zmechanizowanej i powietrznej. Po raz pierwszy publicznie zaprezentowano baterie przeciwrakietowe i przeciwlotnicze S-400 Triumf. Jest to zmodernizowana wersja systemu S-300, którego pierwsze elementy pochodzą z końca lat 60
Pokazano też samochody opancerzone zwiadu GAZ-233014 Tygrys, transportery opancerzone BTR-80, wozy bojowe piechoty BMP-3, czołgi T-90, samobieżne działa przeciwpancerne Sprut, samobieżne haubice Msta-M, a także systemy rakietowe Buk i Smiercz oraz baterie przeciwlotnicze S-300 Faworit. Na Placu Czerwonym pojawiły się rakiety operacyjno-taktyczne Iskander-M i międzykontynentalne rakiety balistyczne Topol.
W trzeciej części nad Placem Czerwonym przeleciały śmigłowce - trzy wielozadaniowe Mi-8, transportowy Mi-26 w asyście dwóch helikopterów bliskiego wsparcia Ka-50 Czornaja Akuła i dwóch szturmowych Ka-52 Aligator, trzy szturmowe Mi-28 oraz sześć szturmowo-desantowych Mi-24.
Po śmigłowcach nad Plac Czerwony nadleciały samoloty - między innymi pięć szturmowych Su-25, transportowy An-124 Rusłan w asyście czterech myśliwców przechwytujących Su-27, samolot rozpoznania radiolokacyjnego A-50 w asyście trzech Su-27 i samolot-cysterna Ił-78 w asyście dwóch szturmowo-bombowych Su-24. Żołnierze Garnizonu Moskiewskiego wystąpili w nowych mundurach.
Sobotnia defilada była próbą generalną przed przyszłoroczną paradą z okazji 65. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Europie. Będzie się ona składała z czterech części - dojdzie część historyczna.
Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew, który odebrał paradę w towarzystwie premiera Władimira Putina, podkreślił, że weterani tamtej wojny odwrócili bieg historii i podarowali wolność przyszłym pokoleniom.
"Zwycięstwo nad faszyzmem to wielki przykład i wielka lekcja dla wszystkich narodów. Lekcja ta jest aktualna również dzisiaj, gdy wciąż pojawiają się tacy, którzy idą na awantury wojenne" - powiedział gospodarz Kremla.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!