Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Oto zdjęcie, którego wstydzi się Blair

2009-05-24 | Ostatnia aktualizacja: 19:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Modlił się, by nie znaleźć się na jednym zdjęciu z Silvio Berlusconim. Kto? Były szef brytyjskiego rządu Tony Blair. Pięć lat temu na Sardynii błagał żonę, by nie dopuściła do wspólnej fotografii. A wszystko przez to, że znany z dziwactw Berlusconi przywitał gości w... białej chuście na głowie.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Tę zabawną anegdotę ujawniła żona Blaira, Cherie, w wywiadzie dla włoskiej telewizji. Pięć lat temu ona i jej mąż, ówczesny premier Wielkiej Brytanii, spędzali urlop w rezydencji Berlusconiego. Jak się później okazało, Berlusconi nosił osobliwe nakrycie głowy, bo przeszedł przeszczep włosów. Latem 2004 roku zdjęcia premiera w chuście obiegły cały świat.

Występując w popularnym programie w RAI Tre Cherie Blair relacjonowała spacer z Berlusconim po miejscowości Porto Rotondo: "Tamtego wieczoru na Sardynii Tony powiedział: <cokolwiek się wydarzy, nie pozwól, aby zrobili mi zdjęcie obok Silvio w bandanie. Stój w środku, bo inaczej brytyjska prasa nas zabije>".

"Kiedy przyjechaliśmy, byliśmy zaskoczeni widząc Silvio w tej chusteczce, słynnej bandanie" - opowiadała pani Blair. Dodała: "Wytłumaczył nam, że ma pewne problemy z głową, a myśmy domyślili się, że poddał się przeszczepowi włosów". Według słów pani Blair, włoski premier zaskoczył ich, zabierając na spacer po zatłoczonym miasteczku, gdyż nie mieli tego w planach.

"Mój mąż miał nadzieję, że zdejmie tę chustkę , bo mieliśmy spotkać się z ludźmi. A on założył jeszcze jedną, która pasowała do koloru jego koszuli" - wspominała pani Blair. I to właśnie wtedy, jak wyjaśniła, mąż poprosił ją, by stanęła między nimi.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«