Papież modlił się na grobach Polaków
Zapalił znicz i długo stał w milczeniu. Tak Benedykt XVI uczcił polskich żołnierzy, którzy polegli w szturmie na zajęty przez Niemców klasztor na Monte Cassino w 1944 roku. Papież był wyraźnie wzruszony wizytą na polskim cmentarzu wojennym. Przyznał, że żołnierze "dali świadectwo odwagi".
- Prezydent zaprosi Benedykta XVI do Polski
- Szkoda, że papież nie odwiedzi Polski
- Papież w szpitalu z pękniętym nadgarstkiem
- Jan Paweł II nie ufał Watykanowi
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na nekropolii żołnierzy II Korpusu przejęty papież był około 10 minut. Ten punkt jego wizyty na klasztornym wzgórzu określono jako "krótką prywatną wizytę". Benedykt XVI wykorzystał tę okazję, by zaapelować do wszystkich narodów, które toczą wojny.
"Obdarz tych, którzy wciąż cierpią z powodu bratobójczych wojen siłą niepokonanej nadziei, odwagą codziennych czynów pokoju, skuteczną ufnością w cywilizację miłości" - odczytał specjalną modlitwę. "Pokój jest cenniejszy od każdego sprzedajnego skarbu" - mówił papież, stojąc wśród grobów polskich żołnierzy poległych w bitwie o klasztor na Monte Cassino we Włoszech.
>>>"Papież nigdy nie był w Hitlerjugend"
Wizytę na cmentarzu z II wojny światowej Benedykt XVI zapowiedział w południe. Zwrócił się wtedy po polsku do pielgrzymów z naszego kraju, uczestniczących w papieskiej mszy w Cassino: "Po południu udam się na polski cmentarz, aby uczcić pamięć wszystkich żołnierzy różnych narodowości, którzy dali świadectwo odwagi i tu ponieśli śmierć". Odwiedziny zapowiedział również po niemiecku.
>>>Prezydent zaprosi papieża do Polski
Benedykt XVI modlił się za poległych żołnierzy sześć dni po uroczystych obchodach 65. rocznicy bitwy o Monte Cassino.



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!