Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Dwa tysiące ludzi czeka na wyrok: grypa

2009-05-26 | Ostatnia aktualizacja: 19:35 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kiedy po powrocie z morskiej wyprawy wycieczkowym promem u dwójki dzieci zdiagnozowano świńską grypę, w Sydney rozpoczęło się gorączkowe poszukiwanie pozostałych pasażerów, którzy zdążyli już zejść z pokładu i rozjechać się do domów. Dwa tysiące ludzi muszą się poddać kwarantannie - ostrzegają lekarze.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Prom "Pacific Dawn" wrócił do Sydney z rejsu po południowym Pacyfiku. Oprócz szczęśliwych i wypoczętych pasażerów przywiózł zarazę. U dwójki pięcioletnich dzieci testy laboratoryjne potwierdziły obecność wirusa A/H1N1 - poinformowały australijskie służby medyczne.

>>>Grypa wróci na jesieni. Będzie groźniej

Wszyscy pasażerowie promu obowiązani są poddać się tygodniowej kwarantannie - we własnych domach bądź hotelach - oświadczył Kerry Chant z resortu zdrowia australijskiego stanu Nowej Południowej Walii. Ale na powstrzymanie rozprzestrzeniania się zarazy może być już za późno.

>>>"Wirus przenosi się z człowieka na człowieka"

Wirusa stwierdzono u dwóch kolejnych osób, w tym członka załogi statku. Lekarze czekają na wyniki testów kolejnych 50 osób z grupy 130 pasażerów, u których po zejściu z pokładu promu pojawiły się symptomy śmiertelnej choroby.

>>>"Zróbcie rezerwy szczepionki dla biednych krajów"

Na nową grypę zapadły już w Australii 32 osoby. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO)na całym świecie morderczy wirus zaatakował już 12515 osób w 46 państwach, a zabił 91 chorych.

>>>WHO ukrywa prawdę o świńskiej grypie

Mg
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«