Gary Cooper przypomni Niemcom o "Solidarności"
Legendarny plakat "Solidarności" z wizerunkiem Gary'ego Coopera zachęcał w 1989 roku do głosowania na demokratyczną opozycję wyborach 4 czerwca. Teraz słynny szeryf z filmu "W samo południe" przypomni Berlińczykom o 20 rocznicy pierwszych polskich wolnych wyborów, które otworzyły drogę do upadku Muru Berlińskiego.
- Wałęsa zburzy berliński mur
- "Der Spiegel" wini Polaków za Holokaust
- Niemcy mają prezydenta. Tego samego
- Niemcy biją brawo Hitlerowi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na fasadzie budynku dawnej ambasady polskiej w Berlinie zawisł potężny banner o wymiarach 66 na 17 metrów. Plakat Tomasza Sarneckiego znajdzie się też na wystawie "Koniec komunizmu", która zostanie otwarta we wtorek wieczorem w Instytucie Polskim w Berlinie. Ekspozycja ma ilustrować początek przemian w bloku wschodnim i rolę Polski w demontażu komunizmu. Na wystawie znajdą się też zdjęcia Erazma Ciołka i Chrisa Niedenthala, pokazujące przemiany w Polsce.
Według kuratora wystawy Piotra Dąbrowskiego grany przez Coopera szeryf symbolizuje każdego członka "Solidarności", a 4 czerwca każdy Polak miał w ręku broń - kartę do głosowania. "Plakat Tomasza Sarneckiego stał się jednym z symboli przemian w Polsce w 1989 roku, ale także pokojowych rewolucji w pozostałych krajach dawnego bloku komunistycznego" - wtóruje mu dyrektor Instytutu Polskiego w Berlinie Tomasz Dąbrowski.
Wydrukowany we Francji z inicjatywy Henryka Wujca plakat został przywieziony do Polski w noc przed wyborami. Rano wisiał już w niemal całej Warszawie. W 1999 roku ówczesny polski minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek po wejściu Polski do NATO podarował oryginał plakatu amerykańskiej Bibliotece Kongresu USA.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!