Nowozelandzka specjalność: latający paszport
Nikt nie spodziewał się takiego wypadku podczas wycieczki po parku narodowym Fiordland w Nowej Zelandii. Turyści podziwiali górzyste krajobrazy podczas postoju ich autobusu, kiedy ich kierowca wszczął alarm: do luku bagażowego dostała się papuga, splądrowała go i uciekła z paszportem jednego z turystów.
- Nowe paszporty nie do podrobienia
- Papuga uratowała dziecko przed uduszeniem
- Erotyczne i muzyczne życie czeskiej opozycji
- Prezydent Wenezueli przeprasza za pajaca
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pechowcem okazał się Szkot. A uwagę papugi Kei najprawdopodobniej przyciągnęła kolorowa torba, w której trzymał dokumenty. Policja rozpoczęła poszukiwania złodzieja. Szanse na znalezienie paszportu są jednak nikłe. Ptak przepadł w tropikalnym lesie.
>>>Zobacz papuge, która gra w golfa
"Mój paszport jest gdzieś w dżungli. A papuga pewnie zamierza go użyć, żeby wyłudzać kredyty" - mówił Szkot. "Już nigdy nie spojrzę na Keę w ten sam sposób" - dodał. Mężczyzna będzie teraz musiał zapłacić 250 dolarów australijskich za wyrobienie nowego paszportu i czekać sześć tygodni aż konsulat brytyjski w Wellington wyda mu dokument.




































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!