Dyplomatyczna wojna Teheranu z Londynem
Ośmiu irańskich pracowników ambasady Zjednoczonego Królestwa w Teheranie zostało aresztowanych przez służby bezpieczeństwa reżimu. Według rządowych mediów zatrzymani mieli "odegrać ważną rolę" w protestach, które wybuchły po wyborach prezydenckich w Iranie. To kolejny nieprzyjazny krok irańskiej władzy wobec Londynu.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po tym, jak w ubiegłym tygodniu Iran wyrzucił dwóch brytyjskich dyplomatów i oskarżył rząd w Londynie o wtrącanie się w sprawy Iranu i wspomaganie protestów przeciwko władzy, stosunki między bliskowschodnim reżimem a Zjednoczonym Królestwem są lodowate. W odpowiedzi na ruch Teheranu Brytyjczycy nakazali opuszczenie swojego terytorium dwóm irańskim dyplomatom. Teraz Iran zrobił kolejny krok.
>>>Iran wyrzuci zagranicznych dyplomatów?
Zagraniczni dyplomaci są objęci immunitetem. Oznacza to, że państwo, gdzie przebywają na placówce, nie może ich aresztować. Ten przywilej nie dotyczy jednak zatrudnionych w ambasadzie obywateli kraju, w którym znajduje się placówka. Ale chociaż irańskie władze nie złamały zatem prawa międzynarodowego, Londyn jest wściekły.
>>>Irański reżim oskarża Wielką Brytanię i USA
"W ostatnich dniach otrzymaliśmy sporo doniesień o aresztowaniu w Iranie osób z brytyjskim obywatelstwem lub mających związki z Brytyjczykami. Podnosimy te sprawy w rozmowach z irańskimi władzami" - głosi komunikat brytyjskiego MSZ.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!