Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Izrael chce wojny? USA nie przeszkodzą

2009-07-05 | Ostatnia aktualizacja: 19:41 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Waszyngton nie będzie przeszkadzał Izraelowi w przeprowadzeniu ataku na irańskie obiekty atomowe, jeśli Jerozolima uzna, że to konieczne" - stwierdził w wywiadzie ze stacją ABC wiceprezydent USA Joe Biden. Tłumaczył, że jego państwo nie może niczego narzucać innemu niezależnemu krajowi. Czy to ciche przyzwolenie na wojnę?

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Biden podkreślił, że USA nie mają prawa dyktować żadnemu niepodległemu państwu, co może, a czego nie może. Dodał, że Waszyngton pozostawia Izraelowi prawo formowania swoich stosunków tak z Iranem, jak z każdym innym krajem świata.

>>> Sprzedawali broń do Iranu na... eBayu

A jeszcze w kwietniu Biden w wywiadzie z telewizją CNN stwierdził, że nie spodziewa się po nowym izraelskim rządzie decyzji w sprawie ataku na Iran. Podkreślił, że taki krok ze strony Jerozolimy byłby "pochopny".

W podobnym tonie wypowiadał się szef departamentu obrony Robert Gates. Stwierdził, że gdyby Izrael podjął jakiekolwiek działania jeszcze w tym roku, on byłby zdziwiony. "Uważam, że mamy jeszcze wystarczająco dużo czasu, by przekonać Iran do rezygnacji z programu atomowego. Nie wiem, ile. Być może rok, dwa albo trzy lata" - zastanawiał się.

>>> Mufti: Bomby atomowe nie są dla muzułmanów

Władze Izraela przekonują, że Iran może zdobyć broń atomową nawet w przeciągu pół roku, i że Teheran ma już wszystko, co jest niezbędne do produkcji bomby.

magbir
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«