Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Niemcy: "polski obóz zagłady"

2009-07-13 | Ostatnia aktualizacja: 19:42 | Komentarze: 0 | skomentuj

Niemieckie media znów mówią o polskich obozach koncentracyjnych. Informując o oskarżeniu domniemanego nazistowskiego kata Johna Demjaniuka o nazistowskie zbrodnie, prywatna telewizja N24 użyła sformułowania "polski obóz zagłady Sobibór".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Nieprawdziwe sformułowanie pojawiło się na czerwonym pasku informacyjnym na dole ekranu. Stacja donosiła tam o oskarżeniu 89-letniego Demjaniuka o to, że w 1943 roku jako strażnik w Sobiborze zaprowadził tysiące Żydów na śmierć w komorach gazowych. Należąca do koncernu ProSiebenSat 1 Media stacja N24 napisała w tej informacji o "polskim obozie zagłady Sobibór".

>>>Znów piszą o "polskich obozach"

Reakcja polskich władz była natychmiastowa. Polska ambasada w Berlinie już podjęła interwencję w tej sprawie - poinformowała I sekretarz placówki Kinga Wustinger.

>>>"Der Spiegel" wini Polaków za Holokaust

John Demjaniuk, którego byli więźniowie rozpoznali jako domniemanego "Iwana Groźnego" - słynącego z okrucieństwa strażnika obozu koncentracyjnego w Sobiborze - nie przyznaje się do winy. Pochodzący z Ukrainy starzec utrzymuje, że w 1942 roku dostał się do niemieckiej niewoli jako żołnierz Armii Czerwonej i nie ma nic wspólnego z nazistowskimi zbrodniami.

>>>Steinbach nie odpuści sprawy wypędzonych

Ale niemiecka prokuratura, opierając się na potwierdzeniu służby w SS z numerem 1393 oraz liście przekwaterowanych z marca 1943 roku oskarża Demjaniuka o uczestnictwo w wymordowaniu 27.900 osób. Domniemany "Iwan Groźny" miał ponadto pracować jako strażnik w obozach koncentracyjnych na Majdanku, w Treblince i Flossenbuergu.

Mg
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«