Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Chcieli zginąć atakując bazę wojskową

2009-08-04 | Ostatnia aktualizacja: 19:47 | Komentarze: 0 | skomentuj

To mogło się skończyć prawdziwą masakrą. Policja z Melbourne zatrzymała czterech obywateli Australii pochodzących z Somalii i Libanu. Nie dość, że mieli oni powiązania z somalijskimi islamistami, to jeszcze planowali dokonanie krwawego zamachu na bazę australijskich sił zbrojnych.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

To była gigantyczna operacja. Rozpracowanie potencjalnych zamachowców trwało siedem miesięcy. Dziś o świecie 400 stróżów prawa wkroczyło do 19 nieruchomości w Melbourne i okolicach. Policja rozbiła terrorystyczną siatkę fundamentalistów islamskich. Czterech młodych mężczyzn było powiązanych z somalijskimi fundamentalistami z organizacji Asz-Szabab powiązanej z Al-Kaidą Osamy bin Ladena.

Policja oskarża pochodzących z Bliskiego Wschodu Australijczyków o planowanie zamachu samobójczego na bazę wojskową w 4-mln Melbourne. Chcieli wejść na teren koszar i zacząć strzelać do każdego, kto wejdzie im w drogę do momentu, w którym sami nie zostaną zastrzeleni. "Niech to będzie przypomnienie, że groźba terroryzmu jest ciągle żywa" - ostrzegł laburzystowski premier Kevin Rudd.

mwp
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«