Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Osetia Południowa nie ma już rządu

2009-08-04 | Ostatnia aktualizacja: 19:47 | Komentarze: 0 | skomentuj

Takiej decyzji przywódcy południowoosetyjskich separatystów nic nie zapowiadało. Prezydent Eduard Kokojty wyrzucił z pracy szefa rządu Asłanbeka Bułacewa. Premier pełnił ten urząd dopiero od października 2008 r.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Według komunikatu ministerstwa informacji Osetii Płd. 46-letni Bułacew został zdymisjonowany "ze względu na stan zdrowia". O jego problemach zdrowotnych jednak niewiele wiadomo. Poprzedni premier Jurij Morozow został odwołany w dużo bardziej dramatycznych okolicznościach - zaledwie pięć dni po zakończeniu wojny gruzińsko-rosyjskiej, toczonej głównie na terenie tej zbuntowanej prowincji.

Nie wiadomo, czy decyzja Kokojtego ma jakiś związek z rosnącym ostatnio napięciem na Kaukazie. 8 sierpnia mija rok od wkroczenia sił gruzińskich do zbuntowanego Cchinwali, które bezpośrednio poprzedziło rosyjską agresję. W rezultacie wojny Moskwa (razem z Nikaraguą) uznała niepodległość Osetii Płd. i Abchazji. W ciągu ostatnich kilku tygodni Moskwa, Tbilisi, Cchinwali i Suchumi coraz częściej oskarżają wrażą stronę o graniczne prowokacje. Część ekspertów ostrzega przed wybuchem nowej wojny.

Asłanbek Bułacew był jedynym na świecie przykładem szefa rządu przywiezionego "w teczce" z zagranicy. Urzędnik nigdy nie miał nic wspólnego z Osetią Płd. Urodził się w należącej do Rosji Osetii Północnej i całe życie poświęcił pracy właśnie dla tego regionu. Był oficerem KGB, a po rozpadzie ZSRR - FSB. Do momentu powołania na stanowisko premiera rządu w Cchinwali przez dwa lata był z kolei szefem północnoosetyjskiej służby podatkowej.

mwp
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«