Putin grozi Gruzji nową wojną
Rok po wybuchu wojny rosyjsko-gruzińskiej w powietrzu wisi kolejny konflikt. Gruzja koncentruje wojska na granicy z Abchazją i Osetią Południową - oskarża prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew. Mamy umowy z oboma państwami, odpowiemy na każdy atak - dodaje premier Władimir Putin.
- "Lech Kaczyński uratował Gruzję"
- Nieudana gruzińska misja Kaczyńskiego
- Osetia Południowa nie ma już rządu
- Bater: Straciłem pracę za prawdę o Gruzji
- Zobacz, jak urlopują władcy Rosji
- Tusk zapyta Putina o Katyń?
- Palą książki na stosie, jak naziści
- Zobacz, jak Kaukaz czci ofiary wojny
- Rosja znów grozi Gruzji wojną
- Dziesięć lat władzy Putina. Co zrobił z Rosją?
- Rosja zbroi się przeciw Gruzji. Będzie wojna?
- Gruzja: Rosja od lat szykowała się do wojny
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dmitrij Miedwiediew w specjalnym liście ostrzegł prezydenta Francji, że kolejna wojna wisi na włosku. Gruzini dokonują prowokacji militarnych na granicach - napisał do Nicolasa
Sarkozy'ego i zapewnił, że jego kraj zrobi wszystko, by utrzymać stabilność w tym regionie.
Miedwiediewowi wtóruje rosyjski premier. Gruzja może próbować odzyskać kontrolę nad Osetią Południową i Abchazją - stwierdził Władimir
Putin w czarnomorskim kurorcie Soczi, gdzie spędza urlop.
"W wypadku obecnych władz Gruzji niczego nie można wykluczyć. Zrobić to będzie im jednak znacznie trudniej" - dodał polityk, pytany czy obawia się powtórki wydarzeń z
sierpnia 2008 roku.
Szef rosyjskiego rządu przypomniał też, że Moskwę z Abchazją i Osetią Południową łączą układy o przyjaźni. Dlatego - jak zapewnia Putin - nie zawaha się odpowiedzieć militarnie na
ewentualny atak Gruzji.

































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!