19-milionowa finansowa stolica Indii obawia sie wybuchu fali epidemii. Jak dotąd, aż 11 z 19 indyjskich ofiar śmiertelnych drugiej fali świńskiej grypy zmarlo w stanie Maharashtra, której stolicą jest Bombaj. By zapobiec pogorszeniu się sytuacji, władze zdecydowały o zamknięciu wszystkich szkół i uniwersytetów na tydzień oraz kin na trzy dni. „To czynność prewencyjna. Nie ma paniki, wprowadzamy to na prośbę ludzi” - mówił Aszok Szawan z władz stanowych Maharashtry.

Bombaj to jednak nie tylko handlowa i finansowa stolica Indii, ale także miejsce narodzin kina „Bollywood” i twierdza potężnego przemysłu filmowego. Zakaz otwierania kin uderzył w hinduskich filmowców, którzy jak co piatek planowali serię premier.