Oto jak US Army chce pokonać talibów
Po przybyciu posiłków, które obiecał Barack Obama, do końca tego roku na afgańskich bezdrożach znajdzie się razem 68 tys. amerykańskich żołnierzy. By nowi przybysze nie popełniali błędów swoich bardziej doświadczonych kolegów, amerykańskie dowództwo wydało właśnie nowy podręcznik szkoleniowy zatytułowany „Operacje małych oddziałów w Afganistanie”. Jedna z kopii samouczka wojskowego trafiła w ręce dziennikarzy „New York Timesa”.
- Kto wygrywa w Afganistanie?
- Amerykanie zabili przywódcę talibów?
- Klich: Konieczne większe zakupy dla wojska
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak twierdzą amerykańscy reporterzy, którzy widzieli podręcznik, wszystkie „lekcje” są oparte na przebiegu autentycznych zasadzkach i incydentach z ostatnich 2 lat. Autorzy podręcznika wysnuli wnioski m.in. ze strzelaniny w Wanat w lipcy 2008 roku, kiedy to w wyniku zdrady szefa lokalnej policji talibowie zabili 9 Amerykanów a ranili 30.
Autorzy nowego podręcznika zalecają żołnierzom, by nie lekceważyli przeciwnika, który często jest o wiele bardziej doświadczony i bardziej elastycznie dostosowuje swoją taktykę do zaistniałych warunków. Na 123 stronach nie brakuje także porad, jak nawiązać kontakt z miejscową ludnością, czy jak obronić pozycję przed nagłym atakiem przeważających liczebnie sił talibów.
Kilka lat wcześniej podobny podręcznik, radzący jak walczyć z rebeliantmi został przygotowany na zlecenie gen. Davida Petraeusa, ówczesnego głównodowodzącego US Army w Iraku.



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!