Jeden z ataków został przeprowadzony przez zamachowca-samobójcę, który wysadził się w nieopodal wejścia do jednego z grozneńskich sklepów. "We wszystkich przypadkach mieliśmy do czynienia z terrorystami poruszającymi się na rowerach" - ogłosił przedstawiciel rosyjskiej prokuratury.

Tymczasem władze Czeczenii potwierdzają jedynie dwa zamachy. Tak przynajmniej twierdzi szef miejscowego MSW Rusłan Ałchanow. "Na miejscu pracują już ekipy śledcze" - zapewnił w rozmowie z dziennikarzami agencji Intierfaks.