Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Poniżyli ją na lotnisku, bo jest otyła

2009-08-23 | Ostatnia aktualizacja: 19:52 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Przykro mi, ale jest pani zbyt tęga; jeśli chce pani z nami podróżować, musi pani zapłacić za dwa bilety" - takie słowa usłyszała 55-letnia rzymianka na lotnisku w Bari. Ale to nie koniec - personel linii lotniczych poprosił ją także, by stanęła na wadze bagażowej. I to przy wszystkich pasażerach...

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Korpulentna mieszkanka Rzymu nie kryła wściekłości. Co prawda kobieta waży około 100 kilogramów, ale nigdy nie spodziewała się takiego potraktowania. Dlatego, gdy zaproponowano jej publiczne ważenie na wadze bagażowej, odwróciła się na pięcie i wyszła z lotniska. Do Rzymu wróciła samochodem.

>>> Był tak otyły, że niosło go 13 strażaków

Kobieta złożyła skargę na personel linii lotniczych Easyjet. Sprawą natychmiast zainteresowały się włoskie media. Jednak linie przeprosiły niedoszłą pasażerkę dopiero, gdy sprawa została nagłośniona. Easyjet wszczęło też wewnętrzne dochodzenie w tej sprawie.

Rzecznik linii oświadczył, że incydent z Bari to "niewybaczalny błąd personelu naziemnego". Zapewnił następnie: "Easyjet nie ma w swym regulaminie zasad dotyczących wagi pasażerów".

magbir
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«