"Można mieć różny stosunek do Związku Radzieckiego" - powiedział prezydent Rosji w wywiadzie dla telewizji Rossija. "Można bardzo krytycznie odnosić się do politycznego reżimu, który był w Związku Radzieckim, do liderów tego naszego ówczesnego państwa. Problem polega na tym, kto zaczął wojnę. Kto zabijał ludzi i kto ratował ludzi, miliony ludzi. Kto w ostatecznym rachunku ocalił Europę" - stwierdził Dmitrij Miedwiediew.

>>>Zanosi się na skandal. Przez Moskwę

Prezydenta Rosji szczególnie oburza fakt, że Zgromadzenie Parlamentarne Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie współodpowiedzialnością za rozpętanie II wojny światowej obarczyło faszystowskie Niemcy i Związek Radziecki.

OBWE przypomniała, że to Polska we wrześniu 1939 roku została zajęta i podzielona przez Adolfa Hitlera i Józefa Stalina. Trudno z tym faktem polemizować. Jednak prezydent Rosji widzi tę sprawę inaczej.

>>>Rosyjski wywiad: Polska współpracowała z Hitlerem

"Jest to - proszę mi wybaczyć - cyniczne kłamstwo" - skomentował Miedwiediew. "Nie można przez wzgląd na kilka krajów przekreślać historii" - dodał przywódca Rosji.