Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

"Strategia USA w Afganistanie nie działa"

2009-08-31 | Ostatnia aktualizacja: 19:55 | Komentarze: 0 | skomentuj

Obecna amerykańska strategia w Afganistanie nie przynosi zamierzonych rezultatów - uważa w przygotowywanym raporcie głównodowodzący wojsk ISAFu w tym kraju, generał Stanley McChrystal. Według dowódcy amerykańska armia zachowuje się jak byk, który atakuje talibskiego matadora i staje się słabszy wraz z kolejnymi otrzymywanymi od niego ciosami.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Specjalny raport generała Stanleya McChrystala będący przeglądem strategii koalicji w Afganistanie został przesłany dziś do CentComu (Centralne Dowództwo odpowiadające za wojnę w Afganistanie i Iraku - red.). Pomimo tego, że nie ujawniono jego treści, do brytyjskich i amerykańskich mediów przeciekły niektóre jego szczegóły.

Według BBC, McChrystal za priorytet nowej strategii uznał ochronę ludności cywilnej przed talibami w ogarniętym wojną kraju. Afgańczycy przechodzą właśnie kryzys zaufania do wojsk zagranicznych związany z pogarszającymi się warunkami bezpieczeństwa, dlatego należy zrobić wszystko by to zmienić - uważa McChrystal. Kluczem ma być zwiększenie liczby afgańskich żołnierzy i policji i poprawienie ich wyszkolenia, tak by mogli oni przejąć odpowiedzialność za bezpieczeństwo w kraju. Ale - zdaniem generała - ten proces zajmie jeszcze przynajmniej 3 lata, a przypadku policji nawet kilka lat dłużej. "New York Timesa" pisze także, że McChrystal chce przesunięcia wojsk z terenów górzystych i pustynnych, do miast i w rejony o większym zagęszczeniu ludności cywilnej.

Według BBC, dowódca ISAFu, powołany na to stanowisko przez Obamę w czerwcu br., w swoim raporcie nie wzywa bezpośrednio do zwiększenia liczby wojsk koalicji w Afganistanie. Brak takiego apelu może być związany z rosnącą niechęcią zachodnich społeczeństw do wojny w tym kraju. W ostatnim sondażu „Washington Post" zaledwie 49 proc. Amerykanów uważa, że afgańska wojna jest warta poświęcenia. Zaangażowanie w walkę z talibami popiera jeszcze mniejsza liczba Brytyjczyków, którzy w tym roku ponieśli największe od początku konfliktu w 2001 r. Niemal 60 proc. z nich żąda całkowitego wycofania brytyjskich wojsk przed Bożym Narodzeniem.

ak
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«