Specjalny raport generała Stanleya McChrystala będący przeglądem strategii koalicji w Afganistanie został przesłany dziś do CentComu (Centralne Dowództwo odpowiadające za wojnę w Afganistanie i Iraku - red.). Pomimo tego, że nie ujawniono jego treści, do brytyjskich i amerykańskich mediów przeciekły niektóre jego szczegóły.

Według BBC, McChrystal za priorytet nowej strategii uznał ochronę ludności cywilnej przed talibami w ogarniętym wojną kraju. Afgańczycy przechodzą właśnie kryzys zaufania do wojsk zagranicznych związany z pogarszającymi się warunkami bezpieczeństwa, dlatego należy zrobić wszystko by to zmienić - uważa McChrystal. Kluczem ma być zwiększenie liczby afgańskich żołnierzy i policji i poprawienie ich wyszkolenia, tak by mogli oni przejąć odpowiedzialność za bezpieczeństwo w kraju. Ale - zdaniem generała - ten proces zajmie jeszcze przynajmniej 3 lata, a przypadku policji nawet kilka lat dłużej. "New York Timesa" pisze także, że McChrystal chce przesunięcia wojsk z terenów górzystych i pustynnych, do miast i w rejony o większym zagęszczeniu ludności cywilnej.

Według BBC, dowódca ISAFu, powołany na to stanowisko przez Obamę w czerwcu br., w swoim raporcie nie wzywa bezpośrednio do zwiększenia liczby wojsk koalicji w Afganistanie. Brak takiego apelu może być związany z rosnącą niechęcią zachodnich społeczeństw do wojny w tym kraju. W ostatnim sondażu „Washington Post" zaledwie 49 proc. Amerykanów uważa, że afgańska wojna jest warta poświęcenia. Zaangażowanie w walkę z talibami popiera jeszcze mniejsza liczba Brytyjczyków, którzy w tym roku ponieśli największe od początku konfliktu w 2001 r. Niemal 60 proc. z nich żąda całkowitego wycofania brytyjskich wojsk przed Bożym Narodzeniem.