Włosi zabronili się całować. Przez grypę
Nie przytulać się, nie całować, nie witać zbyt wylewnie - takie rygory wprowadziła dyrekcja rzymskiego liceum imienia Isaaca Newtona. Wszystko po to, by zapobiec kolejnym zakażeniom wirusem nowej grypy. Włosi boją się, że wraz z nadchodzącą jesienią w ich kraju wybuchnie epidemia A/H1N1.
- Polacy boją się szczepień przeciwko grypie
- Prezydent Kolumbii chory na świńską grypę
- Reprezentant kraju ma świńską grypę!
- Świńska grypa zagrozi uczniom?
- Świat szczepi się przeciwko grypie
- Kopacz kupiła szczepionki czy kota w worku?
- Świńska grypa przeniosła się na ptaki
- Na leczenie wszystkim po równo
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rozporządzenie w tej sprawie zostanie wywieszone w widocznych miejscach w szkole w przyszłym tygodniu, gdy rozpocznie się rok szkolny. "Poprosimy młodzież o to, aby unikała wylewnej serdeczności, całusów i uścisków" - powiedział dyrektor liceum.
Jednocześnie zapewnił, że nie przewiduje się żadnych kar dyscyplinarnych dla uczniów, którzy nie będą przestrzegać tego zakazu. Ma on obowiązywać przez wszystkie miesiące zagrożenia wirusem A/H1N1.
Wprowadzenie podobnych przepisów rozważają także inne rzymskie szkoły.
Ministerstwo oświaty poinformowało, że nie wyklucza wydłużenia ferii w czasie Bożego Narodzenia w przypadku raptownego nasilenia się epidemii nowej grypy w tym czasie. Ferie świąteczne we włoskich szkołach rozpoczynają się przed Wigilią i trwają do 6 stycznia.
Dotychczas w Italii zanotowano około 2 tysięcy zachorowań na nową grypę. Jedna osoba zmarła, ale lekarze podkreślają z naciskiem, że przyczyną tego zgonu nie był bezpośrednio wirus A/H1N1, lecz zły ogólny stan zdrowia pacjenta, który cierpiał na kilka chronicznych chorób.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!