Wnuk Stalina pozywa za mord w Katyniu
To wygląda jak zemsta dyktatora zza grobu. Wnuk Józefa Stalina wytoczył proces rosyjskiej gazecie, która opisała zbrodnię na polskich oficerach w Katyniu z 1940 roku. Jewgienij Dżugaszwili twierdzi, że artykuł zniesławia jego dziadka. Dlatego żąda gigantycznego odszkodowania.
- Dziś Niemcy obejrzą "Masakrę Katyńską"
- Posłowie dogadali się w sprawie Katynia
- Niesiołowski zapłaci głową za Katyń?
- Putin do Polski: Błędy popełniali wszyscy
- Putin nie przeprosił, ale pouczał
- Bez kary za Stalina "krwiożerczego ludojada"
- Miedwiediew: Nie można usprawiedliwiać Stalina
- 17 września? Agresja, hańba, wyzwolenie
- Kaczyński: Jest mi wstyd za Tuska
- "Stalin chciał Polsce pomóc w 1939 roku"
- Komorowski wie, jak zastąpić "ludobójstwo"
- PiS bije w PO starą uchwałą ws. 17 września
- "Niesiołowski wysługuje się Rosjanom"
- PiS: Sowiecki nóż w plecy trzeba upamiętnić
- Niesiołowski: Katyń nie był ludobójstwem
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Co wywołało takie oburzenie wnuka Józefa Stalina, że postanowił pozwać gazetę do sądu? Między innymi stwierdzenie, że "Stalin i członkowie Politbiura WKP(b), którzy podjęli obowiązkową do wykonania decyzję o rozstrzelaniu Polaków, uniknęli moralnej odpowiedzialności za tę ciężką zbrodnię". Jewgienij Dżugaszwili uważa również, że obraźliwe dla jego dziadka jest stwierdzenie, że był on "krwiożerczym ludojadem". Nie zgadza się on też z oceną, że Stalin i jego czekiści "są związani wielką krwią, ciężkimi zbrodniami, przede wszystkim wobec własnego narodu".
>>>"Stalin chciał pomóc Polsce w 1939 roku"
Taki sprzeciw 73-letniego Dżugaszwilego wywołał artykuł "Beria wyznaczony na winnego", zamieszczony w kwietniu przez "Nową Gazietę" i dotyczący mordu NKWD na polskich oficerach w 1940 roku. Tekst ukazał się w cyklu "Sąd nad Stalinem", opublikowanym w "Prawdzie Gułagu" - dodatku do "Nowej Gaziety", redagowanym we współpracy z Memoriałem, organizacją pozarządową dokumentującą stalinowskie zbrodnie.
Autorem publikacji jest były prokurator wojskowy Anatolij Jabłokow, który w latach 1990-94 kierował śledztwem katyńskim. To on w aktach określił mord w Katyniu jako zbrodnię przeciwko pokojowi, zbrodnię wojenną i zbrodnię przeciwko ludzkości, a za winnych uznał Stalina i jego towarzyszy z Politbiura oraz NKWD. W 1994 roku musiał za to odejść z prokuratury wojskowej i armii. Obecnie jest adwokatem.
>>>Niesiołowski zapłaci głową za Katyń?
Jabłokow, który również jest pozwanym w tej sprawie, wystąpił o włączenie do materiałów procesu akt śledztwa katyńskiego, a także dokumentów dotyczących mordu NKWD na polskich oficerach, które znajdują się w archiwum Sądu Konstytucyjnego Federacji Rosyjskiej.
Wnuk komunistycznego dyktatora żąda 10 milionów rubli odszkodowania za krzywdy moralne. To prawie 950 tysięcy złotych.




































~Prawnuk Stalina2010-10-10 19:21
przecież widać że to slkonowany Stalin...
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!