Amerykanie nie wierzą Obamie, że jest lepiej
Choć Barack Obama przekonuje, że w USA widać już pierwsze oznaki gospodarczego odbicia, nadal nie wierzy mu większość Amerykanów. Z sondażu przeprowadzonego na zlecenie dziennika "Washington Post" i telewizji ABC wynika, że aż dwie trzecie obywateli USA obawia się o swoją przyszłość.
- Obama: Walczyć z terrorystami. Stanowczo!
- Republikanie: Obama indoktrynuje młodzież
- "Oby Bóg uderzył w Obamę rakiem mózgu"
- Super-komando Obamy złapie Bin Ladena?
- Groźny Bill goni Clintonów i rodzinę Obamy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Głównymi zmartwieniami Amerykanów są utrata miejsca pracy oraz domu. Sześciu ankietowanych na dziesięciu boi się, że wskutek obniżki dochodów nie będą w stanie zapewnić swoim rodzinom dotychczasowego poziomu życia.
Ale przede wszystkim przepytani przez ankieterów uważają, że władze nie robią dostatecznie dużo, by skutkom kryzysu przeciwdziałać. 46 proc. jest zdania, że uchwalony w lutym przez Kongres, wart 787 mld dol. pakiet stymulacyjny dla gospodarki, nie przynióśł dotąd pożądanych rezultatów.
To niezadowolenie przekłada się oczywiście na notoawnia samego prezydenta Baracka Obamy, do którego zaufanie spadło w ciągu wakacji o 12 proc. i sięgnęło 49 proc. - po raz pierwszy poniżej magicznej granicy połowy elektoratu. Ale w jednej sprawie obecny gospodarz Białego Domu może być spokojny. Tylko jedna czwarta ankietowanych obwinia go za kryzys. Reszta obciąża jego poprzednika, George'a W. Busha.
Duży pesymizm wśród Amerykanów utrzymuje się niemal od począku kryzysu. W przeprowadzonym przez "Washington Post" w styczniu sondażu wskaźnik niezadowolonych i przerażonych przyszłością był taki sam.
rk
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!