Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Barroso przepchnięty na drugą kadencję

2009-09-16 | Ostatnia aktualizacja: 20:09 | Komentarze: 0 | skomentuj

Potrzebował ponad 359 głosów poparcia, by pozostać w fotelu szefa Komisji Europejskiej na kolejną kadencję. Jose Manuel Barroso dostał kredyt zaufania od 382 eurodeputowanych. W ten sposob Portugalczyk będzie jedną z najważniejszych osób w Unii przez następnych pieć lat.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Głosami prawicy, konserwatystów i liberałów Parlament Europejski zatwierdził obecnego przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso na drugą kadencję. Portugalczyk uzyskał poparcie 382 europosłów spośród 718 głosujących. Przeciwko głosowało 219 europosłów, a wstrzymało się 117, głównie socjalistów.

"Jestem dumny. To sygnał akceptacji ambitnego programu, jaki zgłosiłem na najbliższe pięć lat" -cieszył się Barroso. Dziękując europosłom za zaufanie dla jego "programu Europy wolności i solidarności", szef KE zapowiedział, że będzie starał się wzmocnić projekt europejski i zrobi wszystko, by "bronić wspólnego europejskiego interesu".

Głosowanie w PE było tajne. Polscy socjaldemokraci zapowiedzieli w komunikacie prasowym, że zgodnie z oficjalną linią całej frakcji wstrzymują się od głosu. Inni Polacy, zarówno z EPL (z PO i PSL), jak nowej grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (europosłowie PiS) zapewnili, że poparli Barroso.

"Jose Barroso dostał poparcie takie, jak w Lizbonie, co dowodzi wielkiej stabilności unijnych instytucji. Teraz może jak najszybciej zacząć pracować: walczyć z bezrobociem, zmianami klimatycznymi" - powiedział przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Nie mamy już pustki politycznej" - dodał.

Barroso uzyskał jednak poparcie nieco mniejsze niż pięć lat temu, kiedy głosowało na niego 413 europosłów (57 proc.). Dziś poparło go nieco ponad 53 proc. europosłów.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«