Świat przyklasnął Obamie. PiS mówi o porażce
Premier Wielkiej Brytanii, kanclerz Niemiec, sekretarz generalny NATO, nawet Rosja - wszyscy wyrażają się ciepło o planach Waszyngtonu, który wycofał się z budowy stacjonarnej tarczy antyrakietowej w Polsce. Polski rząd widzi w tym nawet szansę, by szybciej dozbroić naszą armię. Ale PiS mówi o porażce.
- To rząd Tuska pogrzebał tarczę
- Rosja nie rozmieści rakiet w Kaliningradzie
- Będą setki wyrzutni rakiet. Nawet w kosmosie
- Obama ma złe wiadomości dla Polski
- Doradca Reagana: To jest koniec tarczy
- Schetyna: Kompromitacja ludzi prezydenta
- Tarcza antyrakietowa do śmieci
- Tarczy nie będzie. Amerykanie są w Polsce
- "Moskwa tylko straszyła rakietami"
- Rozmowy ws. tarczy w toku. W Turcji
- Kaczyński o rządzie: Chłopcy od piłki
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown zadeklarował, że "mocno popiera" decyzję Stanów Zjednoczonych o odejściu od planu budowy tarczy antyrakietowej w Europie,
opracowanego w czasach prezydenta George'a W. Busha, a kanclerz Niemiec Angela Merkel mówiła o "sygnale nadziei" na polepszenie stosunków z Rosją.
>>>Koziej: Nowa tarcza USA ochroni Polskę
Moskwa też jest zadowolona z decyzji prezydenta Baracka Obamy. "Dzisiejsze oświadczenie prezydenta Obamy pokazuje, że Rosja i USA mają dobre możliwości wspólnej pracy w kwestii
obrony przeciwrakietowej” - cytuje prezydenta Dmitrija Miedwiediewa agencja ITAR-TASS. O dobrym kroku w kierunku współdziałania państw w dziedzinie obronności mówił też szef
NATO Anders Fogh Rasmussen. "Mam wrażenie, że amerykańskie plany w sprawie obrony rakietowej zaangażują w przyszłości NATO w dużym stopniu. Wysoko to oceniam” - powiedział
Sekretarz generalny Sojuszu.
W kraju równie pojawiły się pozytywne oceny nowego projektu budowy rozproszonej tarczy antyrakietowej. Generał Stanisław Koziej mówił, że "Amerykanie przechodzą z
międzykontynentalnego systemu przeciwrakiet zwalczających pociski dalekiego zasięgu na system rakiet krótkiego zasięgu, które zapewniają bezpieczeństwo także naszemu terytorium”.
Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski sugerował z kolei, że na nowym projekcie możemy zyskać, bo możemy dostać uzbrojone rakiety Patriot.
Prawo i Sprawiedliwość jest innego zdania. Karol Karski, były wiceszef MSZ za rządów Jarosława Kaczyńskiego apelował nawet, by rząd podał się do dymisji. Szef prezydenckiej kancelarii
Władysław Stasiak twierdzi, że polski rząd zaprzepaścił szansę. "To był błąd. Zabrakło determinacji w realizacji tego przedsięwzięcia. Trzeba było przy poprzedniej
amerykańskiej administracji zrobić tyle, ile było można, skoro była determinacja z tamtej strony, i zamknąć ten projekt na tyle, ile to było możliwe” - stwierdził w TVN24.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!