Prasa: Rozczarowanie i gafa Wszyngtonu
Jako gest odprężenia, gwałtowny zwrot i dowód radykalnej zmiany polityki zagranicznej oraz obronnej oceniają komentatorzy włoskiej prasy decyzję administracji Obamy o rezygnacji z planów budowy tarczy antyrakietowej w Europie. Ale gazety zwracają także uwagę na rozczarowanie, jakie zapanowało w Polsce i Czechach. Piszą też o gafie, jaką popełnił Waszyngton.
- Kwaśniewski: Projekt tarczy był przestarzały
- Doradca Reagana: To jest koniec tarczy
- Siwiec: Wygłupiliśmy się w sprawie tarczy
- Pyskówka o tarczę na radiowej antenie
- Kaczyński wpierw do Obamy, potem do Tuska
- Obama ma złe wiadomości dla Polski
- Rosja nie rozmieści rakiet w Kaliningradzie
- "Moskwa tylko straszyła rakietami"
- Sikorski o "buszyzmie" ludzi Kaczyńskiego
- Kaczyński o rządzie: Chłopcy od piłki
- Putin o tarczy: Słuszna i odważna decyzja
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chodzi o to, że Waszyngton o rezygnacji z budowy tarczy poinformował - wyjątkowo niefortunnie - w 70. rocznicę sowieckiej inwazji na
Polskę.
W komentarzu zatytułowanym "Warszawa nie rozumie" publicysta dziennika "La Stampa" podkreślił: "Nie można zapominać, że Polska jest
jednym z najważniejszych wschodnich nabytków Zachodu. 40 milionów mieszkańców, 7-milionowa mniejszość wpływowego elektoratu w Ameryce, potężny Kościół, gospodarka w ruchu mimo
kryzysu".
"Od czasów upadku muru berlińskiego, czego dwudziestolecie będzie obchodzone także w Warszawie, Polacy zawsze mieli w Ameryce, niezależnie od tego, kto był prezydentem, solidny
punkt odniesienia, często kontrastujący z tendencjami politycznymi i psychologicznymi zachodnich Europejczyków" - napisał komentator turyńskiego dziennika.
"Dzisiaj - jak dodał - Obama chcąc uspokoić Rosjan, naraża się na utratę sympatii i poparcia ze strony najbardziej wpływowego kraju nowej Europy". Przypomniał też, że Polska obchodzi właśnie 70. rocznicę niemieckiej i sowieckiej inwazji.
"Nie wiemy dobrze, czemu miałaby służyć w realnym scenariuszu strategicznym tarcza Busha. Rozumiemy, że mogłaby zirytować Rosjan jako hipoteza zagrożenia. Ale rozumiemy także, że po rozbiorze Polski między Niemców i Rosjan oraz po zbrodni katyńskiej pamięć historyczna mogła sprawić, że wielu Polaków widziało w tarczy, choćby w wymiarze psychologicznym, przynajmniej symbol obrony" - ocenił komentator "La Stampy".
Według niego najlepszą rzeczą, jaką mógłby zrobić teraz prezydent Obama, jest traktowanie rezygnacji z tarczy nie jako rezultatu negocjacji dwustronnych z Rosjanami, lecz jako propozycję wspólnej dyskusji z europejskimi sojusznikami z NATO, "bez wyłączenia naturalnie tych wschodnich, najbardziej poruszonych i zainteresowanych tą kwestią".
"La Repubblica" napisała o "wściekłości" w Polsce. Nazywając decyzję administracji USA gestem odprężenia wobec Rosji, rzymski dziennik uznał za gafę to, że została ona ogłoszona przez Obamę 17 września, w rocznicę sowieckiej inwazji.
Gazeta zauważyła, że prezydent USA zrobił wszystko, aby "odpolitycznić" tę decyzję "udając nawet, że chodzi o kontynuację" polityki poprzednika w rezultacie zmiany sytuacji światowej. "Przedstawił wybór ten jako zainspirowany przez powody ściśle militarne" - oceniono w artykule.
"Faktem pozostaje, że Europa Wschodnia widzi, że jej obawy potwierdzają się" - oceniła "La Repubblica", dodając, że w przeciwieństwie do państw zachodnich, w krajach dawnego bloku sowieckiego gotowość Waszyngtonu do dialogu z Rosją wywołuje dezaprobatę.
Dziennik "Corriere della Sera" położył nacisk na to, że fakt, iż Obama "storpedował tarczę" świadczy o radykalnym przełomie w strategii obronnej USA. Największa włoska gazeta przypomniała, że Warszawa i Praga widziały w tym projekcie "polisę gwarancyjną przeciwko rosyjskim naciskom".
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!