Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

Polska atakuje. Rosja i Białoruś się bronią

2009-09-25 | Ostatnia aktualizacja: 20:14 | Komentarze: 0 | skomentuj

Tak wielkiej koncentracji wojsk Rosji i Białorusi przy polskiej granicy jeszcze nie było. 12 tysięcy żołnierzy, czołgi, transportery, samoloty i okręty próbują opanować... polską rewoltę wnieconą w Grodnie. To nie żart. Taki scenariusz manewrów ćwiczą obie armie.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Prezydent Białorusi jest zaskoczony polskim powstaniem i wzywa na pomoc Rosję. Moskwa odpowiada bratnią pomocą i przeprowadza desant na Grodno. W opanowanym przez Polaków mieście lądują tysiące rosyjskich komandosów. Oczywiście polska rewolta zostaje odparta.

To pierwsze od rozwiązania Układu Warszawskiego tak duże wspólne manewry Białorusi i Rosji przy polskiej granicy. Żołnierze trenują odparcie ataku sił NATO. Ćwiczenia z uwagą i zaniepokojeniem obserwuje polskie Ministerstwo Obrony Narodowej.

"Z naszego punktu widzenia ciekawy jest scenariusz zakładający atak na terytorium Rosji i Białorusi z zachodu, obronę i przejście do kontruderzenia. Biorąc pod uwagę, że Polska i NATO nie mają agresywnych zamiarów, scenariusz jest zaskakujący" - przyznaje rzecznik MON Robert Rochowicz.

Manewry "Zapad 2009" ("Zachód 2009") rozpoczęły się 8 września i potrwają do 29 września. Odbywają się w Białorusi i Okręgu Kaliningradzkim. Bierze w nich udział około 100 samolotów i śmigłowców oraz ponad 900 czołgów, dział samobieżnych i innych pojazdów pancernych. W manewrach uczestniczą okręty flot Bałtyckiej, Czarnomorskiej i Północnej.

Jak podała "Polska Zbrojna" rosyjskie media przytraczały nieoficjalną informację, że jednym z celów manewrów jest przećwiczenie odparcia ataków na rurociągi naftowe i gazowe.

Mn
Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl