Krwawy zamach na autobus. Zginęły dzieci
Autobus pełen ludzi jechał z prowincji Helmand do prowincji Kandahar. Nagle rozległ się odgłos eksplozji. Pojazd wyleciał w powietrze na przydrożnej minie. Zginęło co najmniej dwunastu cywilów, w tym kobiety i dzieci. Piętnaście osób zostało rannych. Wielu z nich jest w ciężkim stanie.
- Al-Kaida grozi Niemcom powtórką z Hiszpanii
- Nie żyje żołnierz ranny w Afganistanie
- Obama: Walczyć z terrorystami. Stanowczo!
- Masakra w Afganistanie. Nawet 90 zabitych
- Polski żołnierz zginął w Afganistanie
- Komandosi z GROM-u szkolą nauczycieli
- Rosja zapobiegła zamachom w Moskwie
- Szkolenie Afgańczyków jest w naszym interesie
- Kilkadziesiąt ofiar samobójczego zamachu
- Talibowie zaatakowali Kabul
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z informacji, podanych przez biuro gubernatora prowincji wynika, że wypełniony pasażerami autobus, zmierzający z terenu prowincji Helmand do Kandaharu, tuż przed wjazdem do miasta Majwand, wjechał na przydrożną minę.
Fala przemocy w Afganistanie w tym roku osiągnęła najwyższy poziom od obalenia w wyniku interwencji USA reżimu talibów w 2001 roku. Według danych ONZ tylko w ciągu pierwszych sześciu miesięcy obecnego roku zginęło tu ponad tysiąc cywilów - o jedną czwartą więcej niż w 2008 roku.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!