Gazeta bije w obrońców Polańskiego
Słuchając protestów z Polski, Francji i innych krajów Europy po aresztowaniu Romana Polańskiego, można mieć wrażenie, że reżysera prześladuje totalitarny reżim, niczym dysydenta - pisze "New York Times". Gazeta podkreśla, że Polański wcale nie odpokutował za swój czyn sprzed 32 lat.
- Prokurator kłamał w sprawie Polańskiego
- W tej celi siedzi Polański
- Polański zatrudnił przyjaciela władz USA
- Wycofał film solidaryzując się z Polańskim
- Polscy śledczy nie wzięli sprawy Polańskiego
- Polański zawsze kochał piękne i młode...
- Polański posiedzi jeszcze kilka tygodni
- Bloger doniósł na Zanussiego. Za prostytutkę
- Żona Polańskiego zwariowała! Płytę wydaje
- "Washington Post" jawnie kpi z Polańskiego
- Wojna prawników o Polańskiego
- "Osądzić Polańskiego. A potem ułaskawić"
- Szwajcarzy zamkną Polańskiego w domu?
- "A gdyby Romek pobawił się z waszą córką?"
- "Nasz Dziennik": Sikorski broni pedofila
- Szef MSZ: Polański jest wielkim artystą
- Wałęsa o Polańskim: Nie ma świętych krów
- Polańskiego wsypał policjant-kinoman
- Obrońca Polańskiego oskarżany o pedofilię
- Powstanie sequel dokumentu o Polańskim
- "13-latki same pchają się do łóżka"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szanowana amerykańska gazeta przytacza słowa byłego francuskiego ministra kultury Jacka Langa, który aresztowanie Polańskiego nazwał "linczem sądowym". Obecny szef tego resortu Frederic Mitterrand stwierdził z kolei, że jest to "absolutnie przerażające". "New York Times" zauważył też stanowisko laureata Oscara za całokształ twórczości Andrzeja Wajdy i innych polskich filmowców, którzy uważają, że to prowokacja.
Dziennik pyta retorycznie, czy w 1977 roku Polański nie przyznał się do stosunku seksualnego z 13-latką oraz podania jej narkotyków i alkoholu. Czy następnie, kiedy możliwość zawarcia ugody sądowej zdawała się oddalać i rosły obawy przed karą więzienia, nie uciekł ze Stanów Zjednoczonych. Czy nie wysłano za nim listu gończego?
"New York Times" przyznaje, że jest coś dziwnego w tym, że Szwajcaria zdecydowała się na aresztowanie Polańskiego właśnie teraz, po tym jak przez lata swobodnie wjeżdżał i wyjeżdżał z tego kraju oraz w tym, w jaki sposób jego sprawę prowadził spragniony sławy sędzia z Kalifornii.
Jednak "czy jest niesprawiedliwe stawianie przed sądem kogoś, kto przyznał się do kontaktów seksualnych z nieletnią, a następnie uciekł, niezależnie od tego, jak utalentowany by nie był?" - zastanawia się autor redakcyjnego komentarza.
W Europie, przynajmniej wśród ludzi, którzy mają dostęp do mediów, przeważa opinia, że Polański zapłacił już za grzechy swojej młodości. Ale "New York Times" zdecydowanie się z tym nie zgadza.
"Cieszymy się, że inni wpływowi Europejczycy zaczynają zauważać, że ta sprawa nie ma nic wspólnego z dorobkiem Polańskiego czy jego wiekiem. Dotyczy dorosłego, którego ofiarą było dziecko. Polański przyznał się do winy i musi ponieść odpowiedzialność" - przekonuje amerykańska gazeta.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!