Dzisiejsze Chiny to monarchia komunistów
W dzisiejszych Chinach wciąż obowiązuje jeden "izm", rządzi jedna partia, decyduje jeden przywódca. Ale Komunistyczna Partia Chin nie ma, poza powtarzanymi w kółko sloganami, nic wspólnego z komunizmem. Nazwałbym istniejący w Chinach system monarchią komunistyczną - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Harry Wu, chiński dysydent i obrońca praw człowieka.
- Najwięcej aut sprzedaje się w Chinach
- Chińskie allegro chce podbić świat
- Chiny będą drugą potęgą świata. Za rok
- Chiny i Japonia zniszczą Amerykę
- Chiny kolejową potęgą świata
- Iran obraził się na Chiny za spodnie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Anna Masłoń: Chińska Republika Ludowa obchodzi 60-lecie istnienia. Ale trudno nazwać ustrój panujący w Chinach komunizmem. Czym jest w takim razie?
Harry Wu*: W dzisiejszych Chinach wciąż obowiązuje jeden "izm", rządzi jedna partia, decyduje jeden przywódca. Ale Komunistyczna Partia Chin nie ma, poza powtarzanymi w
kółko sloganami, nic wspólnego z komunizmem. Nazwałbym istniejący w Chinach system monarchią komunistyczną. Pierwszym cesarzem tej nowej dynastii był Mao Zedong. Choć sam nigdy nie był tak
naprawdę marksistą, wiedział, w jaki sposób wykorzystać ideologię, by umocnić swoją pozycję. Po nim nastał Deng Xiaoping, który wyznaczył dwóch następców - Jang Zemina i Hu Jintao. Ich
mandat nie pochodził z wyborów, nawet z nominacji partyjnej, ale z nadania cesarza. Dlatego jak długo rządzi komunistyczna dynastia, będzie trwała Chińska Republika Ludowa. Chociaż Chiny z
pozoru są już zupełnie innym krajem niż w czasach Mao, stworzony przez niego system trwa.
Jak to możliwe, że rozwój gospodarczy oparty na silnych związkach z zagranicą współistnieje z takim systemem politycznym?
Partia komunistyczna złożona jest tak naprawdę z kapitalistów, którzy używają swojej pozycji dla bogacenia się, choć wycierają sobie usta sloganami o walce klas. Partia ma monopol nie tylko
na władzę polityczną, sprawuje kontrolę nad wojskiem i aparatem bezpieczeństwa, ale przede wszystkim ma wyłączny dostęp do profitów rozwoju gospodarczego kraju. Beneficjentami systemu są
partyjni oficjele - nic dziwnego, że robią wszystko, by system utrzymywać.
Wśród liderów partii jest wielu starszych działaczy. Ale w Chinach coraz większa jest grupa młodych, wykształconych ludzi. W jaki sposób mogą zrobić karierę?
Możliwość bogacenia się jest uzależniona od wstąpienia do partii. Nic dziwnego, że dziś liczy ona niemal 80 mln członków. W 1994 r. odwiedzałem Chiny i jeden z moich młodych
przewodników, student, zadeklarował, że chce wstąpić do partii. "Przecież nie zgadzasz się z tym, co oni robią” – oburzyłem się. "Ale muszę to
zrobić, żeby coś osiągnąć” - odparł.
czytaj dalej
























~przemuś2010-09-20 08:56
w chinach jest kapitalizm tylko rządzi partia komunistyczna
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!