Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Irlandia jednak wybrała Lizbonę

2009-10-03 | Ostatnia aktualizacja: 20:18 | Komentarze: 0 | skomentuj

Na Zielonej Wyspie do dwóch razy sztuka. Irlandczycy w powtórzonym referendum poparli Traktat Lizboński. Tak przynajmniej twierdzi szef irlandzkiej dyplomacji Michael Martin. Oficjalne wyniki będą znane po południu. Jeśli się potwierdzą, traktat podpisze też Lech Kaczyński.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Jestem zachwycony moim krajem. To wygląda na przekonujące zwycięstwo. To dobre dla Irlandii, gdyż szczerze wierzę w naszą przyszłość w Unii Europejskiej i nie było realnego powodu, by głosować na <nie>" - podkreśla irlandzki minister spraw zagranicznych.

Według Micheala Martina, około 60 procent biorących udział w plebiscycie poparło Traktat Lizboński. Jednak w pełni oficjalne wyniki głosowania poznamy dopiero późnym popołudniem.

Wygrana zwolenników traktatu na Zielonej Wyspie oznacza, że w Polsce zostanie dokończona procedura ratyfikacji tego dokumentu. Pozostało już tylko jego podpisanie przez prezydenta. Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak powtórzył dziś, że spełni swoją obietnicę.

"Trudno w tej chwili wyznaczać konkretną datę i godzinę. Na pewno odbędzie się to bez zbędnej zwłoki. Z całą pewnością to nie będą miesiące. Nie sądzę też, żebyśmy mówili o tygodniach" - zaznaczył prezydencki minister.

Stasiak dodał, że Lech Kaczyński spełni obietnicę, ale też oczekuje od rządu "sensownej i kompromisowej" ustawy kompetencyjnej. Ustawa ta ma określić zasady współdziałania najważniejszych organów państwa w zakresie polityki europejskiej. "Prezydent będzie oczekiwał, że deklaracje i słowa, które padły, zostaną zrealizowane" - podkreślił szef Kancelarii Prezydenta.

BB
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«