Dziennik.plŚwiat

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Prawnicy walczą o uwolnienie Polańskiego

2009-10-03 | Ostatnia aktualizacja: 20:18 | Komentarze: 0 | skomentuj

Adwokaci Romana Polańskiego robią, co mogą, by ich klient jak najszybciej opuścił szwajcarski areszt. Liczą, że "na początku przyszłego tygodnia" sąd zdecyduje o ewentualnym uwolnieniu reżysera. Polański jest za kratkami już od tygodnia. Jest dobrze traktowany - mówią prawnicy.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

We wtorek reżyser złożył wniosek o zwolnienie w Federalnym Sądzie Karnym w mieście Bellinzona. Francuski adwokat Polańskiego, mecenas Herve Temime, powiedział agencji AFP, że liczy na odpowiedź sądu "na początku lub w środku (przyszłego) tygodnia". "Nie wydarzyło się nic nowego. Czekamy na odpowiedź" sądu w Bellinzonie - dodał.

>>> "Gniazdo zepsucia" broni Polańskiego

Jak pisze AFP, Polański, osadzony na terenie kantonu Zurych, w miejscu, którego nie sprecyzowano, spotkał się z Markiem Wieruszewskim, II sekretarzem Wydziału Politycznego ambasady RP w Bernie. "Powiedział nam, że mu niczego nie brakuje i, że jest dobrze traktowany. Nie oznacza to jednak, że jest zadowolony ze swej sytuacji" - zaznaczył Temime.

W zeszłą sobotę 76-letni Polański został zatrzymany na lotnisku w Zurychu i umieszczony w areszcie ekstradycyjnym na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania z 1978 roku. Wymiar sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych zarzuca Polańskiemu, że w roku 1977 w willi aktora Jacka Nicholsona w Hollywood uwiódł 13-letnią wówczas Samanthę Gailey.

>>> Schwarzenegger nie pomoże Polańskiemu

W stanie Kalifornia czyn lubieżny z nieletnią klasyfikowany jest automatycznie jako gwałt. Przed zakończeniem rozpoczętego przeciwko niemu postępowania karnego reżyser zbiegł do Francji, by uchronić się przed spodziewaną karą więzienia.

Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
«