Szwajcarzy: Boimy się, że Polański ucieknie
Wniosek Romana Polańskiego o zwolnienie z aresztu odrzucony. Szwajcarskie ministerstwo sprawiedliwości nie zgodziło się wypuścić reżysera. "Istnieje ryzyko, że ucieknie" - tłumaczą Szwajcarzy. Polański posiedzi za kratami nawet kilka miesięcy, do czasu ekstradycji do USA.
- Clinton: Nie zajmuję się sprawą Polańskiego
- Po niedzieli Polański wyjdzie za kaucją?
- Roman Polański trafił do szpitala
- Polański kończy swój nowy film z celi
- Co Szwajcarzy chcą zrobić Polańskiemu
- Gracjan śpiewa o Polańskim
- Gwiazdą uhonorowali Polańskiego!
- Z tymi mężczyznami nie wolno ci się wiązać!
- Obrońca Polańskiego oskarżany o pedofilię
- Dlaczego polski rząd broni Polańskiego?
- Isabel: Łagodny wyrok dla Polańskiego
- Sarkozy gani USA za Polańskiego
- Polański: Nie mów mamie, co się stało
- Burzliwy romans Polańskiego z Hollywood
- "Polański żyje bezkarnie i w luksusie"
- Polański przybity i gotowy na wszystko
- Polscy śledczy nie wzięli sprawy Polańskiego
- Schwarzenegger nie pomoże Polańskiemu
- "Gniazdo zepsucia" broni Polańskiego
- Prawnicy walczą o uwolnienie Polańskiego
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Naszym zdaniem, wciąż jest bardzo wysokie ryzyko, że on ucieknie i że zwolnienie za kaucją lub inne kroki (poczynione) po zwolnieniu nie mogą zagwarantować obecności Polańskiego podczas procedury ekstradycyjnej" - stwierdził rzecznik ministerstwa Folco Galli.
Roman Polański i jego adwokaci nie składają jednak jeszcze broni. Przepadł pierwszy wniosek, złożony do szwajcarskiego ministerstwa sprawiedliwości, ale na rozpatrzenie wciąż czeka druga prośba o zwolnienie z aresztu, którą reżyser wysłał do Federalnego Sądu Karnego w mieście Bellinzona.
>>>Polański: Nie mów mamie, co się stało
Poza tym od dzisiejszej odmowy obrońcy Polańskiego mogą się odwołać. Nie wiadomo jeszcze, czy to zrobią.
76-letni Polański został zatrzymany 26 września na lotnisku w Zurychu i umieszczony w areszcie ekstradycyjnym na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania z 1978 roku.
>>>Zobacz lolitkę, dla której Polański stracił głowę
Wymiar sprawiedliwości USA zarzuca Polańskiemu, że w roku 1977 w willi aktora Jacka Nicholsona w Hollywood uwiódł 13-letnią wówczas Samanthę Gailey. W stanie Kalifornia czyn lubieżny z nieletnią klasyfikowany jest automatycznie jako gwałt. Przed zakończeniem rozpoczętego przeciwko niemu postępowania karnego reżyser zbiegł do Francji, by uchronić się przed spodziewaną karą więzienia.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!