Talibowie zaatakowali Kabul
Coraz śmielej poczynają sobie talibowie w Afganistanie. Podłożyli bombę w najpilniej strzeżonej strefie w całym kraju - w samym centrum Kabulu. Ładunek eksplodował tuż przed ambasadą Indii. Zginęło dwanaście osób, w większości cywilów, a ponad 80 jest rannych.
- Kilkadziesiąt ofiar samobójczego zamachu
- Włosi płacili talibom, by ich nie nękano
- Krwawy zamach na autobus. Zginęły dzieci
- Masakra w Afganistanie. Nawet 90 zabitych
- Chcesz zarobić? Przyłącz się do talibów
- Al-Kaida grozi Niemcom powtórką z Hiszpanii
- ONZ: Wybory w Afganistanie były sfałszowane
- Al-Kaida grozi: Wiemy o tajnych więzieniach
- Zamach w USA to kwestia czasu
- Obama: Walczyć z terrorystami. Stanowczo!
- Nie żyje żołnierz ranny w Afganistanie
- Polski żołnierz zginął w Afganistanie
- Udaremniono zamach terrorystyczny w Karaczi
- "Afgańska pułapka logiczna"
- Amerykanie chcą przekupić talibów
- Szkolenie Afgańczyków jest w naszym interesie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wybuch nastąpił w pobliżu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, budynków rządowych oraz ambasad wielu krajów. Bomba byała umieszczona w samochodzie. Do samobójczego zamachu przyznali się po
kilku godzinach talibowie. Potwierdzili, że celem była indyjska ambasada.
Eksplozja była tak silna, że zatrzęsły się budynki oddalone nawet o kilometr. Nad centrum Kabulu uniósł się słup dymu. W pobliskich sklepach powypadały szyby z okien, a ściany
budynków zostały poważnie uszkodzone.
Po miesiącach względnego spokoju na początku tego roku od połowy sierpnia w Kabulu regularnie dochodzi do zamachów terrorystycznych. Do większości z nich przyznają się talibowie. Fala przemocy zaostrzyła się szczególnie przed sierpniowymi wyborami prezydenckimi.
Budynek indyjskiej ambasady był w lipcu 2008 roku celem jednego z najbardziej krwawych zamachów terrorystycznych w afgańskiej stolicy. Zamachowiec-samobójca zabił wówczas prawie 60 osób, w tym dwóch indyjskich dyplomatów. Ponad 140 ludzi odniosło obrażenia.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!