Iranowi spodobał się Nobel dla Obamy
Sensacja goni sensację. Na zaskakujący werdykt norweskiego Komitetu Noblowskiego, przyznający tegoroczną pokojową nagrodę prezydentowi USA Barackowi Obamie, zaskakująco zareagował Iran. "Nie jesteśmy przeciwni" - oświadczył doradca prezydenta Mahmuda Ahmadineżada.
- Jan Paweł II nie dostał Nobla. Dlaczego?
- Dostał Nobla, bo zrezygnował z tarczy
- Obama dostał pokojowego Nobla
- "Program nuklearny? Nie ma o czym rozmawiać"
- Tak żartują z Nobla dla Obamy
- Obama miał nie dostać Nobla
- Iran wpuścił międzynarodowych inspektorów
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wypowiedź Alego Akbara Dżawanfekra ma oczywiście drugie dno. Iran wykorzystał "sensację w Oslo", jak zgodnie nazywają wybór tegorocznego laureata pokojowego Nobla komentatorzy, do moralizowania w swoim stylu.
Nobel to według Iranu... szansa na poprawę Obamy. "Mamy nadzieję, że skłoni go do obrania drogi, która zaprowadzi sprawiedliwość na świecie" - powiedział Dżawanfekr. "Nie jesteśmy przeciwni i mamy nadzieję, że otrzymawszy tę nagrodę, zacznie on podejmować konkretne działania w celu zerwania z niesprawiedliwością na świecie" - dodał doradca irańskiego prezydenta.

































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!