Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Babka Obamy: Nobel Baracka to dar od Boga

2009-10-10 | Ostatnia aktualizacja: 20:22 | Komentarze: 0 | skomentuj

Sarah Obama, czyli mieszkająca w Kenii przyrodnia babka prezydenta USA, wybacza mu rozłąkę, bo wie, że wnuk nie ma czasu na odwiedziny. "Chcę, żeby był dobry i robił dobre rzeczy i nadal niósł ludziom pokój" - powiedziała. Podkreśliła też, że Pokojowy Nobel Obamy to "nagroda została zesłana przez Boga".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kenijska przyrodnia babka prezydenta USA Baracka Obamy wyraziła w sobotę radość z przyznania mu Pokojowej Nagrody Nobla oraz poradziła mu, by był dobry i nadal działał na rzecz pokoju.

Sarah Obama powiedziała agencji AP w swojej wiosce Kogelo w Kenii, gdzie wychował się ojciec Obamy, że uważa nagrodę dla swego przybranego wnuka za dar od Boga.

"Cieszę się z jego sukcesu" - powiedziała Sarah Obama. Odnosząc się do opinii, że Obama dostał Nobla przedwcześnie, odparła: "Ta nagroda została zesłana przez Boga, bez względu na to, czy stało się to za wcześnie, czy też nie. Jeśli człowiek zasługuje na nagrodę, to ją dostanie".

"Chcę, żeby był dobry i robił dobre rzeczy i nadal niósł ludziom pokój, bo kocham pokój" - dodała.Barack Obama nie był w Kenii od momentu objęcia w styczniu urzędu prezydenta.

MP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«