Szczepionka na świńską grypę szkodzi?
Czy niemiecka armia wie coś o szczepionkach na świńską grypę, co jest ukrywane przed opinią publiczną? Do tej pory o "niemożliwych do przewidzenia skutkach ubocznych" popularnych szczepionek przeciw wirusowi A/H1N1 szeptali tylko lekarze. Ale Bundeswehra wydaje się potwierdzać tę plotkę i zamawia dla żołnierzy własny medykament.
- Świńska grypa zaatakowała Backstreet Boys
- Na świńską grypę wystarczy jedno szczepienie
- Świat szczepi się przeciwko grypie
- Mniej szczepionek przeciw świńskiej grypie
- Rząd dostanie lepszą szczepionkę niż inni
- Świńska grypa w Paris St. Germain
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W szczepionce dla żołnierzy nie ma - jak twierdzi gazeta "Westfalen-Blatt" - "kontrowersyjnych substancji dodatkowych ani zawierających rtęć środków konserwujących". Jest to szczepionka Celvapan firmy Baxter, dopuszczona 6 października do stosowania w UE. W pierwszej kolejności mają być szczepieni żołnierze na misjach zagranicznych i przygotowujący się do takich misji.
Agencja dpa pisze, że niektórzy lekarze przestrzegali podobno przed "niemożliwymi do przewidzenia skutkami ubocznymi" dopuszczonych do stosowania w UE szczepionek Pandenrix brytyjskiej firmy Glaxo-Smith-Kline i Focetria szwajcarskiej firmy Novartis. Nie ma jednak badań porównawczych, poświęconych tym skutkom ubocznym.
Niemiecki związek pediatrów domaga się, by u dzieci w wieku od sześciu miesięcy do sześciu lat również stosować szczepionkę "bez dodatków wzmacniających" - pisze dpa.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!