Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Samobójstwa we francuskim gigancie. Już 25

2009-10-15 | Ostatnia aktualizacja: 20:25 | Komentarze: 0 | skomentuj

25 pracowników w ciągu półtora roku stracił największy francuski operator telekomunikacyjny, France Telecom. Wszyscy się zabili, prawdopodobnie z powodu ogromnego stresu w pracy. Ludzie skaczą z okien i wieszają się, bo mają dość ciągłej presji, ścisłych kontroli i tego, że traktuje się ich jak maszyny.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Tym razem odebrał sobie życie 48-letni inżynier, zatrudniony w Lannion w Bretanii, który od miesiąca był na zwolnieniu lekarskim. Do domu, by odpoczął, wysłał go lekarz medycyny pracy. Mężczyzna powiesił się w swoim domu.

To już 25. pracownik tej firmy, który w ciągu ostatnich 19 miesięcy popełnił samobójstwo. A ofiar mogło być jeszcze więcej. Wczoraj 54-letni pracownik France Telecom, także przebywający na zwolnieniu lekarskim, próbował się powiesić w Marsylii. Uratowali go strażacy.

Pracownicy France Telecom skarżą się na ogromny stres w pracy: bardzo ścisłe kontrole, m.in. chwil odpoczynku, ogromną presję na wyższą produktywność i odhumanizowanie stosunków międzyludzkich.

W styczniu, gdy już trwała przerażająca passa samobójstw we France Telecom, szefowie firmy wciąż naciskali na pracowników, by byli wydajniejsi. Do internetu wyciekło wideo z przemówieniem szefa firmy, Didiera Lombarda , który zapowiadał kolejne naciski. "Ci, którzy myślą, że nadal będą mogli chodzić na łatwiznę, mylą się" - ogłosił.

Francuskie państwo ma około jednej czwartej udziałów we France Telecom zatrudniającym w sumie 100 tysięcy osób.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«