Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Morderca pedofilów bohaterem Litwy

2009-10-16 | Ostatnia aktualizacja: 20:25 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Niezależnie od faktów 37-latek już stał się dla przeciętnego Litwina prawdziwym bohaterem. - Jestem po stronie Kedysa. Pomogę mu, jeśli tylko spotkam go na ulicy - mówiła dziennikarzom Vitalija Navickaite z Poniewieża. W hołdzie mścicielowi internauci założyli stronę, na Facebooku ma on już 20 tys. zwolenników. W sieci można już zamówić kubki z jego podobizną w fioletowym, obcisłym T-shircie.

"To nie jest tak, że ci ludzie popierają mordercę. Wsparcie dotyczy raczej idei, że własnego dziecka można bronić wszelkimi dostępnymi sposobami" - tłumaczy nam publicysta Dainius Radzeviczius. Mimo to ten uznany publicysta wzywa do opamiętania. "Co dalej? Przywrócimy karę śmierci? Wpiszemy do kodeksów prawo linczu? Tak żeby każdy niezadowolony z pracy wymiaru sprawiedliwości mógł »bronić« swoich interesów, rozstrzeliwując podejrzanych?” - pytał na swoim blogu.

W sprawie Kedysa nadal jest więcej pytań niż odpowiedzi. Czy zbrodnia to wynik jego frustracji bezczynnością policji i prokuratury? Czy też chodziło raczej o zemstę na znienawidzonej matce dziewczynki, która odebrała 37-latkowi dziecko? Czy Kedys działał sam, czy też pomogli mu pozostający na wolności gangsterzy mający na pieńku z sędzią? A może w ogóle nie miał nic wspólnego z zabiciem Furmanavicziusa i Naruszevicziene, jak sugerują niektórzy? Wreszcie - jak dalece ludzie są w stanie zaakceptować i usprawiedliwić instytucję samosądu, w przypadku gdy państwo nie jest w stanie bądź nie chce zainterweniować?

"Przede wszystkim musimy zbadać, dlaczego w tej konkretnej sprawie wymiar sprawiedliwości nie zrobił tego, co do niego należało" - mówi nam poseł Vytautas Kurpuvesas, inicjator utworzenia komisji śledczej.

Michał Potocki
Źródło: dziennik.pl
« poprzednia1234

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«