Protestujący rolnicy zablokowali Francję
Nasze dochody spadły o 20 procent - krzyczą francuscy rolnicy, którzy dziś domagają się lepszego bytu. W wielu regionach kraju zablokowali drogi, a na Polach Elizejskich w Paryżu podpalili bele słomy. Rząd zapewnia, że przedstawi plan wsparcia ich branży.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według związkowców, w całej Francji w protestach bierze udział 40 tysięcy rolników, którym towarzyszy około tysiąc sztuk bydła i kilka tysięcy traktorów.
W piątek rano kilkudziesięciu rolników zablokowało Pola Elizejskie w Paryżu. Demonstrujący przyjechali traktorami około godz. 7.30, po czym wyładowali na jezdnię bele słomy i podpalili - pojawiły się kłęby gęstego dymu. Policja zorganizowała objazdy.
Następnie rolnicy przenieśli się z Pól Elizejskich na plac przed Pałacem Inwalidów, gdzie kontynuowali protest. Demonstranci domagają się od rządu pomocy, w szczególności podwyżki cen skupu zboża.
Wiele podobnych manifestacji odbywa się w innych regionach i miastach Francji. Rolnicy zablokowali autostrady w okolicach Tuluzy, Clermont-Ferrand i Metzu.
Francuski minister rolnictwa Bruno Le Maire zapewnił, że rząd nie tylko słucha rolników, ale "rozumie ich frustrację". Zapowiedział, że za kilka dni przedstawi "powszechny plan wsparcia rolnictwa", obejmujący przede wszystkim ulgi podatkowe za 2009 rok.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!