To jest najszybszy huragan od 10 lat
Niszczycielska siła, której nic nie jest w stanie powstrzymać. Można przed nią tylko uciekać. I to jak najdalej. "Rick" szalejący na północno-wschodnim Pacyfiku to najszybszy huragan, jaki pojawił się w tym rejonie od 10 lat. Już osiągnął prędkość 285 kilometrów na godzinę.
- Starożytne tsunami uderzyło w Nowy Jork
- Zobacz, jak hala runęła na sportowców
- Tropikalny sztorm Ida jest już huraganem
- El Niño powrócił. Pogoda może oszaleć
- Trąby wodne i huragany szaleją w Portugalii
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Krajowe Centrum do spraw Huraganów w USA poinformowało, że "Rick" zmienił się w "skrajnie niebezpieczny" huragan piątej kategorii. W tej chwili wiatr osiąga prędkość 285 kilometrów na godzinę.
W nocy z soboty na niedzielę centrum huraganu znajdowało się ok. 475 kilometrów na południowy-zachód od miasta Manzanillo w meksykańskim stanie Colima.
Według prognoz, huragan ma się utrzymać z dala od lądu przez kilka dni, a potem, już jako huragan drugiej kategorii, zbliży się do Kalifornii Dolnej - meksykańskiego stanu na Półwyspie Kalifornijskim.
We wrześniu 1997 roku północno-wschodni Pacyfik nawiedził najsilniejszy huragan w tym regionie - "Linda". Siła wiatru dochodziła wtedy do 296 kilometrów na godzinę.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!