Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Iran wpuścił międzynarodowych inspektorów

2009-10-25 | Ostatnia aktualizacja: 20:30 | Komentarze: 0 | skomentuj

Stało się - iran wpuścił czwórkę ekspertów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, którzy będą kontrolować zakład wzbogacania uranu nieopodal Kum. Jego istnienie Teheran ujawnił pod koniec września. Przez świat przetoczyła się wtedy burza, a Barack Obama zaczął nawet przebąkiwać o możliwej wojnie.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Inspektorzy mieli rozpocząć kontrolę jak najszybciej. Chcą sprawdzić, czy zgodnie z zapewnieniami Iranu zakład ten będzie mógł służyć wyłącznie do celów pokojowych.

Społeczność międzynarodowa ma co do tego wątpliwości. Cień na intencje Teheranu rzuca bowiem fakt, że o istnieniu tego zakładu powiadomił MAEA ponad rok po rozpoczęciu jego budowy. Ponadto wydaje się, że jest on zbyt mały, aby można było w nim produkować niskowzbogacony uran na skalę odpowiednią dla energetyki jądrowej.

Obiekt znajduje się we wnętrzu góry w pobliżu świętego miasta szyitów, 160 km na południe od Teheranu. Jest to drugi zakład wzbogacania uranu w Iranie. Pierwsza placówka znajduje się nieopodal miasta Natanz w środkowej części kraju i eksploatowana jest już od kilku lat.

Władze w Teheranie deklarują, że zakład nieopodal Kum zostanie uruchomiony za około półtora roku. Eksperci MAEA przypuszczają, że w nieukończonej jeszcze fabryce nie będzie żadnych urządzeń technicznych.Państwa zachodnie na czele ze Stanami Zjednoczonymi podejrzewają Iran o potajemne prowadzenie prac nad zbudowaniem broni jądrowej. Teheran twierdzi, że jego program nuklearny służy wyłącznie uzyskaniu paliwa dla elektrowni atomowych.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«