Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Masakra w Bagdadzie. Ulice spłynęły krwią

2009-10-25 | Ostatnia aktualizacja: 20:30 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dwaj zamachowcy-samobójcy odpalili ładunki, którymi wypełnione były dwie ciężarówki. Bagdadem wstrząsnęły potężne eksplozje. "To było jak trzęsienie ziemi" - powiedział sprzedawca, który cudem przeżył atak. Ofiar jest grubo ponad sto, a ponad siedemset osób zostało rannych. Szpitale nie nadążały z ich przyjmowaniem.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W mieście eksplodowały dwa samochody-pułapki zdetonowane przez zamachowców-samobójców. Raporty mówią o ponad 140 zabitych, ale zdaniem policjantów, liczba ofiar może okazać się jeszcze wyższa. Rannych miało zostać - także według nieoficjalnych danych - ponad siedemset osób.

Wstrząsy były tak silne, że naruszyły konstrukcje okolicznych budynków. "Nic nie jest na swoim miejscu. To było jak trzęsienie ziemi" - mówił agencji Reutera sprzedawca, który cudem przeżył atak.

p

Do ataków doszło w odstępie kilku minut około godziny 9.30, gdy ulice dzielnicy rządowych siedzib pełne były ludzi. Pierwszy samochód-pułapka eksplodował przed budynkiem Ministerstwa Sprawiedliwości, także niedaleko siedziby Ministerstwa Pracy, na ulicy Haifa. W kilka minut później drugi samochód został wysadzony w powietrze w tej samej dzielnicy lecz przed siedzibą władz irackich prowincji i gubernatora Bagdadu. Skutki ataku były tragiczne. Jak pisał korespondent agencji France Presse, ulice pokryły się strzępami ciał ofiar i spłynęły krwią.

Biuro premiera Iraku Nuriego al-Malikiego podało, że zamachy miały zasiać zamęt w Iraku, podobnie do ataków z 19 sierpnia na ministerstwa finansów i spraw zagranicznych, w których zginęło co najmniej 100 osób.

"Zbrodnie (saddamowskiej partii) Baas i Al-Kaidy nie zablokują procesu politycznego i wyborów. To te same ręce, które splamiła krew ofiar ataków z 19 sierpnia. Będziemy karać wrogów Iraku" - napisał w oświadczeniu premier Maliki, który odwiedził miejsce zamachów.

Krwawymi zamachami oburzony jest amerykański prezydent Barack Obama. "Te zamachy bombowe nie służą niczemu prócz mordowania niewinnych mężczyzn, kobiet i dzieci i świadczą tylko o nienawistnych, destrukcyjnych planach tych, którzy odmawiają narodowi irackiemu przyszłości, na jaką zasługuje" - powiedział prezydent USA.

Niedzielne zamachy były najkrwawszymi w Bagdadzie od ponad dwóch miesięcy. Władze o atak oskarżają Syrię i domagają się międzynarodowego śledztwa w tej sprawie.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«